Love Story – dzień #1

Love Story – dzień #1

Myślę, że gdybyśmy spojrzeli na nasze życie jak przez obiektyw kamery i zrobili stop-klatki, wiele mogłoby nas zaskoczyć. Oczywiście ma znaczenie, jakiego używamy sprzętu. Jeśli szkło przez które dociera do nas bliskość zostało potłuczone albo porysowane, bo nie obchodzono się z nami jako dziećmi w bliski sposób, to trudno nam będzie nie bać się bliskości lub jej doświadczać. W tych praktykach, które proponuję na Aletei, trochę patrzymy, jak zadbać o nasz sprzęt i próbujemy odkryjemy funkcjonalności, które mogą być nowe i pomogą bliskości mieć więcej.

W pierwszym dniu sięgania po praktyki wspierające bycie z drugim człowiekiem w małżeństwie – zapraszam Was do wypróbowania takiego obiektywu, który ja kocham i w odniesieniu do robienia portretów i detali, ale też bardzo mnie wspiera to narzędzie w odkrywaniu skarbów życia codziennego i więzi.

„Jest taki obiektyw, który może naprawdę olśnić, gdy przyłożymy go do codzienności. Jest jak luneta, która zbliża obraz z dziesiątek metrów, by pokazać piękny detal na rozmytym tle”. Więcej przeczytacie TU [KLIK].

Bądźcie dobrzy dla siebie <3

M

Fot. Donald Gianatti / Unsplash