Bywa, że żyjemy obok siebie i wydaje się nam, że widzimy siebie nawzajem, a jednak każdy w związku mógłby opowiedzieć, jak bardzo niewidziany albo niesłyszany się czuje. Może to, że pośpiech, że własne oczekiwania zasłaniają wszystko, albo że już nie dostrzegamy za wiele, bo od razu słowa i działania drugiego trafiają do szuflady z etykietą „znane”. A może jednak widzimy tylko po wierzchu?
W dzisiejszym odcinku [TU-KLIK] proponuję Wam praktykę, dzięki której w prosty sposób możecie dać poczuć drugiemu człowiekowi, że jest widziany i słyszany. Którą możecie także stosować względem siebie samych, zatrzymując się przy sobie i nawiązując kontakt z własnym wnętrzem.
Bądźcie dobrzy dla siebie <3
M
Fot. Pixabay