Możesz machać nogą

Możesz machać nogą

„Nie możesz tak machać nogą pod stołem” – usłyszałam, wychodząc z rozpoczęcia roku szkolengo dla najmłodszych klas, jak mama mówiła do swojej córki. Pół żartem, ale jednak z napomnieniem, że niesforna noga tak majtała w przestrzeni ukrytej pod ławką. Jakby jeszcze skakała na skakance, jeszcze biegła po łące pełnej lata z dzikim okrzykiem wolności. Jakby przechowywała wszystkie cenne pamiątki wakacji, wspinała się po drzewach i wchodziła w kłujące krzaki pełne malin.

Szkoła nie kocha ciała. Wiele poważnych instytucji zresztą pogrzebało ciało w zapomnieniu. W wierze, że nauka dobrego wychowania zaczyna się od zmuszenia go do siedzenia przez wiele godzin albo stania. Gdy wkładam na ramię plecak Pawełka, który maszeruje (to też dobre słowo) do pierwszej klasy, zastanawiam się, na czyje plecy przewidziano te ciężary. Po co 7 książek zamiast jednego, jedynego zeszytyu ćwiczeń, w którym na miesiąc nauki byłoby WSZYSTKO.

I myślę, że to po to, by niesforne ciało przyuczyć wystarczająco szybko, że życie musi być ciężkie. I że z taką ilością wiedzy na plecach na pewno już nie podskoczysz. A jeśli kiedyś pójdziesz do pracy tak, jak stoisz, i tylko z tym, kim jesteś i co umiesz, to będziesz wiedzieć na tysiąc tysięcy procentów, że to nie wystarczy. Że ty sam albo sama to za mało. Za lekko. Za łatwo.

W szkole – jeśli podskoki – to tylko na ocenę. Czy wystarczająco daleko, wysoko i równo.

Może więc niesforna noga dziewczynki korzystała z ostatnich chwil na wolności, przeczuwając, co ją wkrótce czeka.

Zarazem żywotność dzieci nieustannie chce szkole umykać. Skakać, krzyczeć na przerwach, ile płuca dadzą. Puszczać się dzikim pędęm w rejony, gdzie życie może rozkwitać. Rezyliencja dzieci każe im pisać krzywo, sadzić kulfony, zapominać zeszytów. Na szczęście.

Jeśli chcecie razem ze mną przez miesiąc dać sobie czas na eksplorowanie Waszej rezyliencji i szukać większej przestrzeni dla Waszego ciała, niż wyuczyła Was tego szkoła i wychowanie, zapraszam serdecznie na kurs online o odporności psychicznej. Bo psychika, która jest zdolna nas wspierać, może się rozwijać tylko w ciele, które ma miejsce na oddech i machanie nogami.

Szczegóły o kursie znajdziecie TU [KLIK].

I zapraszam też na warsztat stacjonarny o odporności psychicznej w piątek 23.09. o 18:30-21:00 na Bartla 7a/2. Są na niego jeszcze miejsca. Spotkamy się wokół tematu „Jak nie zarażać się emocjami innych”. Szczegóły znajdziecie TU [KLIK].

Bądźcie dobrzy dla siebie <3

Małgosia