Na biegunach

Na biegunach

Brak kontaktu z własną złością prowadzi nas w dwa miejsca. Jedno z nich – to takie, w którym nie reagujemy na to, co się dzieje, zgodnie z naszym wewnętrznym kompasem. Zgadzamy się na rzeczy, które nam nie odpowiadają („Eee, w sumie może być”). Przystajemy na niewygodne albo niemożliwe do spełnienia oczekiwania – swoje lub innych („Jakoś to będzie”). Bierzemy na siebie za dużo („Inni mają gorzej”). Tworzymy grafiki i plany zadań, przy których Piramida Cheopsa wydaje się maleńką konstrukcją („To nic takiego”).

Drugie miejsce, w które zabiera nas brak kontaktu z własną złością, to jej niekontrolowane wybuchy. Po nich mamy wyrzuty sumienia, bo przecież tak nie chcemy – nie chcemy nadwyrężać relacji, na których nam zależy, ani wzajemnego zaufania, że możemy wyjść obronną ręką z trudnych sytuacji.

W obu sytuacjach – ustępowania innym i wybuchania – nie mamy szansy się przekonać, czego chcemy i o co naszej złości chodziło.

Zajmiemy się poszukiwaniem innej drogi na warsztacie „Jak się złościć?”, który poprowadzimy razem z Dorotą Blumczyńską już 29.03. (w środę) o 18:00-21:00. Z okazji „Roczku” Wyspy można do niego dołączyć ze zniżką 50%, czyli za 80 zł. Informacje i zapisy TU [KLIK].

A w grupie rozwojowej online „Praktykowanie asertywności”  będziemy także odbudowywać utracony kontakt z własną złością, by mogła nam służyć. Startujemy 27.03. i spędzimy razem cały miesiąc. Informacje i zapisy TU [KLIK].

Bądźcie dobrzy dla siebie

Małgosia