Narodzić się na nowo

Narodzić się na nowo

„Jeśli ktoś się nie narodzi na nowo…”

„Jeśli nie staniecie się jak dzieci…”

Może się nam wydawać, że w rodzeniu się na nowo chodzi o stawanie się tak naprawdę coraz starszym. Pyk! Nadchodzi ranek i rodzimy się doskonali. Robimy wszystko, jak trzeba. Wiemy, umiemy. OGARNIAMY. Po świecie w końcu chodzi perfekcyjny pod każdym względem człowiek, który zasługuje na miłość i uznanie.

Warto by dodać, że byłby jedynym takim egzemplarzem.

Bo reszta ludzi bywa zmęczona. Nie wszystko dowozi, nie wszystko ogarnia. Boi się, odczuwa czasem smutek i popełnia błędy.

W dzieciach tak poruszające jest to, że jeszcze wiedzą, że mogą potrzebować. Wołają, gdy są głodne. Przychodzą za zdartym kolankiem, by ktoś z nimi je opłakał i pocałował, to się szybciej zagoi. Wdrapują się na kolana. Kogoś lubią, a kogoś innego nie i nie usiłują tego zmieniać, lgnąc do ludzi, z którymi czują się bezpiecznie.

Potrafią bawić się patyczkiem i albo garstką piasku.

Dorośli zaś, którym te umiejętności odebrano, stają się mistrzami w zagłuszaniu własnych potrzeb. Muszą radzić sobie sami. Tak bardzo potrafią oddalić się od własnych granic, że są mili dla wszystkich i dopasowują się do oczekiwań niezależnie od tego, czy mają one sens. Ból topią w zakupach, przepadając w Internecie albo zasypiając na serialu – bo trudne jest życie, w którym tak mało jest życia.


Pisałam tak rok temu.

Możemy wracać po życie przez kontakt z małą cząstką nas samych. Po autentyczność, zachwyt, dobrostan.

Jeśli chcecie to robić razem ze mną, zapraszam:

🌱 do grupy rozwojowej online „Dzika Dziewczynka, Dziki Chłopiec – praktykowanie kontaktu z życiem”. Do 20.05. za udział w niej zapłacisz 150 zamiast 200 zł. Informacje TU [KLIK].

🌿 na „Krąg Kobiet z Czułą Przewodniczką” i spotkanie z „Dziką Dziewczynką” – 24.05. (pt) o 18:30-21:00 na Wyspie Mocy na Bartla 7a/2 we Wrocławiu. Więcej TU [KLIK].

Z życzeniami dobroci dla siebie

Małgosia