To narzędzie, które chroni nasze życie i przywraca nas do życia.
Niepozorna, mało uhonorowana, bez fajerwerków w przestrzeni publicznej – pauza.
Może trwać tyle co oddech, może wydarzyć się podczas jazdy autem albo gdy Twoja głowa dotyka poduszki.
Czasem zaprasza Cię w Bieszczady i trasę po górach bez zasięgu telefonu.
Jest tęsknotą naszych układów nerwowych, poddawanych regularnemu przeciążeniu. Bo nasza cywilizacja nieustannie nas przeciąża do granic, ale potem trudno jej pomieścić ilość chorób wywoływanych presją, ilością bodźców i tempem życia.
Pauza daje nam możliwość stawania się znowu autorami własnego życia. Pomaga skontaktować się z własnym wnętrznem, byśmy mogli wychodzić ze stanu chronicznego osamotnienia.
To pauzę będziemy praktykować w najbliższej grupie rozwojowej online. Wejdziemy razem z nią w Adwent.
Jeśli chcecie pozwolić jej zamieszkać w Waszym życiu i rozwijać związane z nią rytuały zapraszam Was serdecznie do tego projektu. Już samo pisanie o nim sprawiło mi mnóstwo radości.
Grupa wystartuje 18 listopada i potrwa do 16 grudnia, byśmy mogli spokojnie wejść w Święta.
Do 12.11. można dołączyć w cenie early bird, czyli 160 zamiast 210.
Więcej informacji i link do zapisów znajdziecie TU [KLIK].
Z życzeniami dobroci dla siebie
Małgosia