O powódź starsi i otoczeni miłością

O powódź starsi i otoczeni miłością

To rysunek „terapeutyczny”, który narysowałam przeszło tydzień temu. Terapeutyczny, bo oswajałam nim swoje lęki. Jestem ja i mój lęk, są 4 wanny wody spadające na metr kwadratowy. Jest ciepło światła bramy, do której wchodzę na jedne ze swoich terapeutycznych zajęć, gdzie w roli pacjenta jestem ja.
 
Chcę Wam napisać, że czuję się starsza o parę lat, pewnie jak wielu na Dolnym Śląsku. Bliskość klęski żywiołowej i to, że nie dało się jej powstrzymać sprawia, że zatrzymujemy się nad tym, jak to jest żyć na świecie, gdy bezpieczny kąt jednego dnia jest, a drugiego dnia znika.
 
W ten weekend przyjechało do Kotliny Kłodzkiej mnóstwo wolontariuszy z całej Polski.
 
Nie sądzę, że może dojść do sytuacji, że będzie ich „za dużo”.
 
Ta fala miłości sprawia, że można mieć nadzieję, że nawet najbardziej samotna babcia, której brunatna fala wymyła z domu wszystko, znajdzie obok siebie człowieka z jasnością myślenia, troskliwym sercem, gotowością i narzędziami do działania. Bo unieruchomienie w przytłoczeniu i samotność najbardziej sprzyja rozwijaniu się kryzysów psychicznych po zdarzeniach potencjalnie traumatycznych.
 
Powiem Wam o mnie. Nie byłam wolontariuszem nigdzie. Od zeszłej niedzieli przechodziła przez nasz dom fala covidowa i byłam jedyną osobą zdrową. Nie móc biec i robić, uczy mnie pokory i akceptacji tego, jak jest i jak inaczej albo w jaki odroczony w czasie sposób może się wyrazić moja pomoc.
 
W piątek odwołałam Krąg Kobiet z Czułą Przewodniczką, bo z 11 zapisanych osób dotrzeć mogły tylko 3. Ale we wtorek planujemy spotkanie i są na nie jeszcze miejsca.
 
Jestem ciekawa, jak wybrzmi w tym nowym kontekście temat „Przygody”. Bo to słowo pomaga zmagać się z trudami życia i próbować nowego.
 
Tragedii i dramatu ludzkiego nie można nazwać przygodą. Są jednak w naszym życiu takie okazje, takie wyzwania, gdzie perspektywa spojrzenia na nie okularami przygody może nas bardzo wspierać.
 
Spotkamy się 24.09. (wtorek) o godz. 18:30-21:00 na Wyspie Mocy na ul. Bartla 7a/2 (obok Mostu Zwierzynieckiego) we Wrocławiu.
 
Serdecznie zapraszam, szczegóły TU [KLIK].
 
A ja zmykam do grupy rozwojowej online „Zaopiekować lęk”.
 
Bądźcie dobrzy dla siebie
Małgosia