Paraklet, Duch współczucia

Paraklet, Duch współczucia

Kiedy spadasz w dół, on ciągnie Cię w górę.

Kiedy myślisz, że stracone, on płacze z Tobą i zakwita tym, co ocalone.

Kiedy myśli zachodzą mgłą i plączą się jak długi sznurek w kieszeni, przychodzi trzeźwy i racjonalny.

Kiedy proza życia zgina aż do ziemi, mówi do Ciebie wierszem tak czułym, jak liście drzew.

Kiedy trzymasz w brzuchu kulę lęku jak globus, pomaga poczuć pod stopami ziemię.
Kiedy chór krytycznych części ocenia Cię jak Twój najgorszy nauczyciel, wspiera w Tobie mądrego, kochającego opiekuna.

Przynosi tchnienie życia Twoim wygnanym cząstkom. Małym, zranionym, odrzuconym. Zalewa oliwą, opatruje, czuwa. Pomaga im stawiać pierwsze kroki, gdy zdrowieją.

Budzi do życia Dziką Dziewczynkę i Dzikiego Chłopca.

Paraklet, Duch Prawdy. Tchnienie współczucia. Delikatny jak gołąbek, otulający jak wiatr, odważny jak ogień, gaszący pragnienie jak źródlana woda.

Towarzysz, przyjaciel. Zawsze prowadzi ku więziom.
Małgosia

Ps. Tylko do jutra, do 20.05., dołączysz do grupy rozwojowej online „Dzika Dziewczynka, Dziki Chłopiec – praktykowanie kontaktu z życiem” w najniższej cenie, 150 zamiast 200 zł. Informacje TU [KLIK]. Przypominam, zapraszam 💚