Nosimy razem ze sobą wszędzie playlisty naszych myśli.
Są z nami tak samo jak ulubione piosenki ze Spotify, jak radio włączane w aucie, by szybciej minął korek.
Choć w tym mamy więcej wolności: gdy jakiś utwór nam skrzypi, przełączamy częstotliwość. Osłuchała się już po tysiąc razy puszczana na stacji z gorącymi hitami Miley Cyrus, to przełączamy na RMF Classic, gdzie bardziej Mozart albo muzyka filmowa.
Z myślami to nie taka oczywista sprawa. Myślą się nam one, układają we wnioski, rozrastają się tak, że powstają z nich całe tomy historii o nas samych.
Te historie bywają opowiedziane głosem bezdusznego narratora, który by nas przeraził, gdybyśmy go spotkali w prawdziwym życiu, na przykład w kolejce po kawę w żabce.
„Czuły narrator” Olgi Tokarskiej wszystkim pewnie się już przejadł, ale pomyśl, pomyśl sam albo sama. Czy Twój największy głód nie jest właśnie o tym, by móc spojrzeć z czułością na siebie? Pomyśleć myśli pełne ulgi, a nie – niekończących się ocen?
Marzec u mnie będzie płynął pod znakiem oglądania własnego wewnętrznego „radia”, czułości i współczucia. Zaproszę Cię do 3 projektów:
– warsztat online o pracy z myślami „Oświetlić myśli” – już 6.03. o 18:30, miejsca rozchodzą się szybko, więc zapraszam tym bardziej. więcej TU [KLIK];
– „Krąg Kobiet z Czułą Przewodniczką” stacjonarnie we Wrocławiu na Bartla 7a/2, 19.03. i 22.03. (dwie daty do wyboru), więcej TU [KLIK];
– grupa rozwojowa online, prawdopodobnie pod tytułem „Praktykowanie współczucia”, która wystartuje po Wielkanocy. Wyglądajcie informacji o starcie zapisów.
Bądźcie dobrzy dla siebie
Małgosia