„Potulna jest we mnie, kiedy widzę podniesioną dyrektorską brew na szkoleniu dla zarządu. (…)
Jest we mnie, gdy w rozmowie automatycznie robię miejsce dla cudzego dyskomfortu, pomieszczam go i biorę na siebie robotę przywracania mojemu rozmówcy komfortu, zapominając sprawdzić, jak sama się z tym czuję, czy aby na pewno mam na to miejsce i czym za to zapłacę. (…)
Kiedy dzisiaj, jako dorosła kobieta, nie reaguję, gdy obcy facet mówi do mnie 'kotku’. Kiedy zamiast powiedzieć 'wypie*dalaj’, mówię ściszonym głosem: 'Bardzo przepraszam, mam nadzieję, że to nie kłopot, ale czy mógłbyś ewentualnie przesunąć się o dwa milimetry?'”
Natalia de Barbaro, „Czuła Przewodniczka”.
Na najbliższym spotkaniu „Kręgu Kobiet z Czułą Przewodniczką” będziemy spotykać w sobie część, która nauczyła się pomijania siebie i poświęca to, co w nas żywe i czego poświęcać nie wolno – nasze granice, potrzeby i najgłębsze wartości. Będziemy sprawdzać, w jakich relacjach pozostaje z innymi częściami naszej wewnętrznej rodziny. Otulimy ją współczuciem i pomożemy jej poszukać własnego głosu.
