Bywa, że w zły dzień przychodzi nam wiele pomysłów na zaopiekowanie się sobą, które na początku wydają się świetne, ale dość szybko przekonujemy się, że niekoniecznie służą.
Odkrywamy na wyciągu z konta, że owe kilka rzeczy, które kupiliśmy sobie na pocieszenie, nie były nam wcale potrzebne.
Albo że pięć kaw z pianką i torciki bezowe nie wprawiły nas w lepszy humor.
A może w ogóle żadnego prezentu dla siebie nie jesteśmy w stanie znaleźć i czas przepływa między palcami razem z przesuwającymi się postami na Facebooku.
Jest tak dlatego, że „zły dzień” to trudny dzień. I trudno może być wiedzieć, czego chcemy i jak sobie w nim pomóc. Bo gdyby był to łatwy czas, wiedzielibyśmy to wszystko także z łatwością.
Możemy jednak się tego uczyć i nabywać powoli wprawy. „Zły dzień” nie stanie się „świetnym dniem”. Ale będziemy już mieć kilka pomysłów na zaopiekowanie się sobą.
Podczas warsztatu online „Lista na deszczowy dzień” będziemy przygotowywać dla siebie samych prezent na taki kiepski dzień.
Serdecznie zapraszam – są miejsca w środę lub piątek wieczorem. Informacje i link do zapisów znajdziecie TU [KLIK].
Bądźcie dobrzy dla siebie <3
M