Produktywność przychodzi bez pukania

Produktywność przychodzi bez pukania

Moja produktywność przychodzi do mnie bez pukania. Staje nade mną i mówi: „To jest twoja lista zadań, zobacz, ile zaległych”.

Przy czym nosi takie okulary, które pokazują jedynie to, co widać.

Zadowala ją – choć tylko nieznacznie – wytarty blat w kuchni, ugotowany gar białego barszczu, wyprane, zrobione w pracy. Papiery zaniesione do księgowego, odpowiedziane maile, wytwory moich rąk i głowy.

Dba o ważne rzeczy, bez tego moje życie by się rozleciało.

Ale jest tak ślepa na to, ile się bawiłam i kiedy ostatnio odpoczywałam. Jak bardzo chcę grać z moim synkiem w gry planszowe i nie tylko. Nie prowadzi ewidencji miłości, przytulasów, wygłupów i samotnych spacerów. Tańca, czytania sobie albo czytania z kimś. Rozmów pomiędzy.

Coś małego we mnie nie chce żyć w cieniu powagi Produktywności. Jakaś inna część, która potrzebuje uwagi i zaopiekowania. Wyłania się w końcu. Słyszę, jak szurają jej futrzane kapcie, bo już chłody. Staje w progu w rozciągniętej piżamce i mówi: „Jestem jeszcze mała”. „Widzisz mnie?”.

Mała siada koło mnie i wpatruje się w dal. Nigdzie nie chce się ruszać. Niczego nie produkować.

Czuję jej ciepło obok mnie. Moje życie nabiera sensu. W moje życie wstępują kolory.

„Zostań”, proszę.

Jeśli chcecie pozwolić pauzie zamieszkać w Waszym życiu i rozwijać związane z nią rytuały zapraszam Was serdecznie do grupy rozwojowej online „Praktykowanie pauzy”. Wystartuje 18 listopada i potrwa do 16 grudnia, byśmy mogli spokojnie wejść w Święta.

Do 12.11. można dołączyć w cenie early bird, czyli 160 zamiast 210.

Więcej informacji i link do zapisów znajdziecie TU [KLIK].

A jeśli wolicie spotkania stacjonarne, zapraszam serdecznie na „Krąg Kobiet z Czułą Przewodniczką” – we Wrocławiu na Wyspie Mocy na Bartla 7a/2. Do wyboru są dwie daty: 15.11. (piątek) i 19.11. (wtorek) o 18:30-21:00. Koszt udziału to 120 zł.

Więcej informacji TU [klik].

Z życzeniami dobroci dla siebie

Małgosia