Przyszła do mnie Zabawa

Przyszła do mnie Zabawa

Przyszła do mnie Zabawa. Pokulała do mnie po podłodze kolorową piłkę.

Pomyślałam: „Nie, no co ty, nie mam na ciebie czasu”.

Nie przejmowała się, siadła na podłodze po turecku. Powoli, żeby mnie nie przestraszyć.

„Żadnych pustych przebiegów, wiesz, jak jest” – spróbowałam jej tłumaczyć.

A ona nic nie mówiła, spojrzała mi tylko w oczy tak bardzo łagodnie, że coś we mnie w środku stało się jak złote, miękkie masło w ciepły dzień.

Może w tym spojrzeniu było pytanie: „Kto się z tobą bawił?”, a może zdanie: „Zaufaj mi”?

Jakaś mała część mnie w kolorowej sukience w kaczuszki podeszła do piłki i odkulała ją z powrotem. I w tej piłce krążącej między Zabawą a nią zaczęły płynąć w ciszy kolejne i kolejne słowa.

„Jesteś ważna”.
„Możesz tu być”
„Chcę być z tobą”.
„Mam dla Ciebie czas”.
„Lubię z Tobą być”.
„Nigdzie się nie spieszę”.

Gdy one się bawiły, moje mięśnie przechodziły w stan spoczynku, wewnętrzny alert się wyciszał, zaświeciło słońce i dotknęło mojego policzka.

Ono też powiedziało mi:
„Kocham cię”.

***
Pauza to chwila na powiedzenie sobie „Jesteś ważny/ważna” i „Mam dla ciebie czas”. To ucieczka czasowi, którego dzięki pauzie robi się więcej i więcej.

Już jutro zaczynamy rozwój w grupie online „Praktykowanie pauzy”. Będziemy razem do 16.12. Zostało jeszcze kilka miejsc i jeszcze do jutra zostaje niższa cena za 4 tygodnie wspólnej praktyki – 180 zł zamiast 210.

Chodź, sprawdź jak pauza może zmienić Ciebie.

Szczegóły TU [KLIK].

Z życzeniami dobroci dla siebie
Małgosia

Fot. z tomiku Rupi Kaur „dom ciało”