„Radzenie sobie ze stresem – to inaczej radzenie sobie z życiem”, przeczytałam gdzieś ostatnio takie zdanie*.
Do worka z napisem „stres” wrzucamy reakcje emocjonalne na codzienne wydarzenia. Intensywoność i ilość tych emocji zależy i od kalibru tego, co się dzieje, ale także od naszej wrażliwości, przeszłych doświadczeń i ilości wsparcia, które otrzymaliśmy w radzeniu sobie z emocjami.
Im mniej mamy wprawy w rozpoznawaniu swoich emocji i ich źródła, tym więcej stresu. Im mniej potrafimy przejąć się własnym smutkiem, złością czy lękiem i zaopiekować się nimi, w tym większe rejestry napięcia wchodzimy. Im więcej napięcia, tym więcej trybu przetrwania. A przetrwanie to z kolei sytuacja, gdy życie ledwo się w nas tli zamiast rozkwitać.
Jesli chcemy nauczyć dzieci radzić sobie z życiem, potrzebujemy nauczyć je przeżywania własnych uczuć. Jest to proces jednak zupełnie inny niż szkolna nauka. Nie ma tu złotych myśli do zapamiętania, testów, zdążania na czas, ocen. Ta najbardziej życiowa umiejętność przekazywania może być tylko w bliskiej, wspierającej relacji, w której nie ma prawienia kazań, za to jest ciekawość. Nie robimy szybciej, ale zwalniamy. Dajemy grunt, oparcie, przestrzeń. Pomocne słowa, których głowa trzylatka czy piętnastolatka jeszcze nie umie znaleźć.
Żeby kiedyś umiały powiedzieć: „Chcę”, „Nie chcę”, „Zależy mi” – zamiast oddawania swojego życia „losowi” i woli innych ludzi. „Rozczarowało mnie to”, „Boję się” – zamiast lądowania w klubie z drinkiem albo zapracowywania się na śmierć. „Nie wiem co zrobić”, „potrzebuję wsparcia” – zamiast zaciskania zębów, aż nie da się już tak dalej żyć, bo samotność zamieszkała we wszystkich komórkach ciała.
Zapraszam Was nadal do wspólnego uczenia się wspierania siebie i naszych dzieci w przeżywaniu trudnych uczuć. Poprowadze dla Was:
- warsztat stacjonarny dla rodziców pt. „Jak pomagać dzieciom radzić sobie w emocjami” na Wyspie Mocy we Wrocławiu przy ul. Bartla 7a/2, 25 maja (środa) o 18:30-21:00 (ifnormacje i zapisy TU [KLIK]),
- kurs online pod tym samym tytułem, który zacznie się 25 maja i potrwa 4 tygodnie (możecie go realizować z innymi w zamkniętej grupie na FB lub odsłuchać w dowolnym czasie, korzystając z platformy kursowej) – pełen program i link do zapisów znajdziecie TU [KLIK].
Warsztat o odporności psychicznej pt. „Moc wobec przeciwności” [KLIK] odobędzie się 15 czerwca (środa wieczór) na Wyspie Mocy. W pakiecie oba warsztaty stacjonarne są tańcze.
Bądźcie dobrzy dla siebie
Małgosia
*Podzieliłam się tą myślą w kolejnym liście o odporności psychicznej, czyli w newsletterze*, który w zeszłym tygodniu poleciał do Waszych skrzynek. Przeczytać możecie go TU, a zapisać się na niego – TU.