Martwe miejsca

Gdy niszczące tsunami dzieje się szybciej, niż uczucia nadążą. Gdy strata jest nagła albo zbyt wielka. Kiedy przerażenie zamienia w słup soli. Ilekroć zadziewa się więcej, niż da się przeżyć, powstaje w człowieku martwe miejsce. W dziecku, choć może być całkiem małe, powstaje martwe miejsce także wtedy, gdy zaniedbanie ciągnie …

Osoba, z którą spędzisz resztę życia

Może czasem czujesz się nią rozczarowany/rozczarowana albo to, co myślą o tej osobie inni, wydaje Ci się ważniejsze niż ona. Są momenty, że wygląda tak, że trudno ją pokazać światu. Wymęczona i bezradna, o twarzy wczorajszej (choć wydaje się, że sprzed miesiąca), w pidżamie z wiszącą nitką i dziurą pod …

Marysia

W piątek pożegnaliśmy na cmentarzu Marysię. Była z nami kilkadziesiąt dni i ze swojego ukrycia pod moim sercem roztaczała swój nieświadomy, ale mocny wpływ na nasze życie, myśli, plany, samopoczucie, możliwości, marzenia i decyzje. Nie spodziewaliśmy się, że nie będzie nam dane spotkać się w okolicznościach porodówki, pierwszego spojrzenia, pierwszego …

Okruchy

Po ciężkim weekendzie, który odświeżał niezagojone rany burzliwego końca naszego udziału w projekcie, w którym pokładaliśmy onegdaj wielkie nadzieje, towarzyszy mi refleksja, jak ogromnie łatwo jest kogoś wewnętrznie uszkodzić, a jak bardzo trudno – naprawić, pozbierać, ocalić, uzdrowić. To pierwsze może się dokonać przy minimalnej energii krzywdziciela, to drugie – …

CV inne niż wszystkie

W CV znajduje się rubryka „doświadczenie”. Ostatniego weekendu w szkole trenerów, gdy zastanawiałam się nad swoimi zasobami, automatycznie przyszły mi do głowy nie godziny spędzone na pracy, ale najgorsze i najtrudniejsze momenty mojego życia. Kryzysy, straty, przemoc, odrzucenie i także to wszystko, czego sama nie potrafiłam. Wyszła mi z tego …

Szansa spotkania ze smutkiem

Czasem wydaje mi się, że nadeszły czasy obowiązkowego szczęścia. Jesteś smutny? Czarny niewdzięczniku, pomyśl o tych, którzy mają gorzej! Dobry człowiek jest zawsze radosny. Jak smutny, znaczy, że egoista lub w najlepszym przypadku egocentryk. Smutek został skazany na banicję. Nawet w towarzystwie nie bardzo wypada. Czasem ktoś na pytanie, jak …

Ze świata ciszy

Wydaje mi się, że upłynęło kilka lat, a nie dwa i pół miesiąca, od czasu, gdy choroba zmieniła moje życie i zabrała mnie na długi spacer. Trochę jakby wyznaczyła nową epokę. Przyszła nagle (zostawiając z poczuciem, jakie to nie do wiary) i oddzieliła czas przeszły wyraźną kreską. Natomiast trudno powiedzieć, …

Relacja, która rozrywa samotność cierpienia

W tych dniach w terminalnym stanie znajduje się Monika z naszej miejscowej grupki małżeństw, z którą pod Wrocławiem co miesiąc dzielimy się przemyśleniami, jak wychowywać dzieci. Niestety nie zdążyłam jej dobrze poznać, ale jesienią była pełną wigoru niespełna czterdziestoletnią kobietą, aktywną zawodowo żoną i mamą trójki dzieci. Dziś z powodu …

Dzisiaj. Co do jutra – nie wiemy

Wyjechałam po córkę do szkoły o kwadrans za późno. Znowu nie wzięłam poprawki na czas szykowania się do wyjścia dwuipółletniego synka. Byłam zła na siebie, bo nie chciałabym, żeby dzieci pamiętały mnie kiedyś jako kogoś, na kogo trzeba było czekać. Z drugiej strony – weszłam w dialog ze swoją złością …