Czekał na wycieraczce
Kiedy kończyliśmy z wrześniową grupą rozwojową pogłębianie relacji z własnym ciałem, naturalnym wydało mi się, że nie możemy go w kolejnym projekcie porzucić. A jeśli cierpi ono z jakichś powodów, to myślę, że najbardziej ze stresu. Nie pytałam dlatego uczestników o wybór kolejnego tematu, bo ten dla mnie prosił się …