Wewnętrzna strefa komfortu

Wewnętrzna strefa komfortu

Poczucie bezpieczeństwa jest nie tylko kwestią tego, by nie bać się, że znowu ugryzie pies albo czy będziemy mieli wypadek. To nie tylko obrabianie w głowie biegunów, że „wszystko będzie dobrze” albo „wszystko wydarzy się najgorzej, jakby mogło”.

To czucie się dobrze we własnej skórze, we własnym poranku, bezpiecznie z własnym wnętrzem, uczuciami, myślami. To coś, co potrzebujemy często budować od środka.

Nie wiem, gdzie leży szczęście – czy „poza strefą komfortu” czy w niej.

Wiem, że sięganie po nowe przynosi też nowe w nas.

I żeby po to nowe sięgać nie tyle potrzebujemy siebie „złamać” (bo opiekowanie takich złamań bywa bardzo żmudne, długie i kosztowne), ale budować w sobie coraz więcej poczucia bezpieczeństwa w środku.

Mam dla Ciebie dwa zaproszenia:

☘ do grupy rozwojowej online „Zaopiekować lęk”, której startu w poniedziałek nie mogę się doczekać. Grupa potrwa od 16.09. do 14.10. Utworzyłam kilka dodatkowych miejsc, bo te bazowe szybko się rozeszły.

W tej chwili dołączysz jeszcze w cenie 180 zł zamiast 210, a szczegóły o grupie znajdziesz TU [KLIK].

🌿 Jeśli jesteś kobietą i możesz dojechać do Wrocławia, zapraszam Cię na „Krąg Kobiet z Czułą Przewodniczką”, na którym obejrzymy temat „Przygoda”. Bo przygoda to jedno ze słów, które odczarowują lęk.

Do wyboru są dwie daty: 20.09. (piątek) lub 24.09. (wtorek) o 18:30-21:00 na Wyspie Mocy we Wrocławiu na Bartla 7a/2.

Szczegóły TU [KLIK].

Z życzeniami dobroci dla siebie i ciepła w sercu
Małgosia

Życie spełnione