Wstyd, który trzyma w miejscu

Wstyd, który trzyma w miejscu

A gdyby pomyśleć o tym właśnie tak: brakuje nam odwagi nie dlatego, że czujemy strach, ale dlatego, że towarzyszy nam tak często wstyd?

Ten, który mówi: „Nie nadajesz się”. „Zniknij”. „Jak się ludzie dowiedzą (że jesz w nocy czipsy, że masz bajzel w pokoju, że miałaś dwóję w matematyki/polskiego/skakania w gumę, że nie wiesz tylu rzeczy, że opuścił cię przyjaciel, że chorujesz na depresję), to nikt przy tobie nie zostanie”. „Nie przynależysz nigdzie”. Podpowiada, co na pewno pomyśleli albo pomyślą o nas inni ludzie.

Wstyd zalewa i dławi. Przestajemy mówić. Przestajemy siebie pokazywać światu. Znikamy. I jednocześnie nienawidzimy tego uczucia, przez które czujemy się najgorszymi ludźmi na świecie.

Brené Brown dzieli się komentarzem pewnej kobiety, która opisuje, jak zareagowała na wstyd:

„Pewnego dnia zatrzymałam się, żeby zatankować. Podczas płacenia kartą okazało się, że transakcja nie może zostać zrealizowana. Facet z obsługi naprawdę zaszedł mi za skórę. Gdy wyjeżdżałam ze stacji, mój trzyletni syn zaczął plakać. Wtedy zaczęłam krzyczeć: 'Zamknij się… zamknij się… zamknij się!’ Tak bardzo było mi wstyd z powodu mojej karty. Wpadłam w furię. Potem wstydziłam się, że krzyczałam na moje dziecko”.*

Odwaga pozwala nam przysiąść obok wstydu i poczuć ból tych momentów, gdy czujemy się niepewni i krusi. Ból, który sprawia nam myśl, że nie jesteśmy warci miłości ani szacunku. Odwaga pozwala ujawnić go przed sobą i światem. Nie przed wszystkimi i zawsze, ale przed ludźmi, których do tego wybierzemy. Odwaga pozwala mówić „Wstydzę się” i doznać cudu bycia przyjętym.

Odwaga pozwala przytulić wstyd, zanim zamieni się w złość. A wtedy on się rozpuszcza.

Dziś startuje grupa rozwojowa online „Praktykowanie odwagi”, która potrwa 4 tygodnie. Nie tylko poczytasz w niej o radzeniu sobie ze wstydem, ale także będziesz mieć możliwość zaopiekować własne trudne kawałki i świętować te wspierające i piękne. Informacje i zapisy znajdziesz TU [KLIK].

Bądźcie dobrzy dla siebie <3

Małgosia

*Brené Brown „Z wielką odwagą”