Z głębi wnętrzności

Z głębi wnętrzności

Wrażliwy. Mądry. Opiekuńczy.

Brzuch.

Czasem przerażony, ściśnięty, czujny.

Od kiedy Stephen Porges otwarł wielką rozmowę na temat nerwu błędnego i jego wkładu w nasze funkcjonowanie, coraz więcej uwagi otrzymały właśnie nasze trzewia. W przedziwny sposób połączone z mózgiem, są magazynem naszych doświadczeń, autobiohgrafią, drzewem genealogicznym, kompasem.

Brzuch daje nam znać jako pierwszy, że coś tu jest nie tak. Że przełknęliśmy coś zatrutego, opakowanego w kanapkę prawdy. Brzuch mówi: „Zwijamy się stąd”, gdy wie (zanim pomyśli głowa), że coś tu się odwala dziwnego, co nam bardzo, ale to bardzo nie pasuje i stoi w poprzek naszych wartości. Ostrzega mdłościami, gdy stoimy niebezpiecznie blisko granic naszej wrażliwości. Daje nam znać jako pierwszy, że nie cierpi presji i bycia poganianym, i jak bardzo nam całym one nie służą, jeśli są naszym modus vivendi – jedynym trybem naszego funkcjonowania.

Czasem ścisk w brzuchu to nasza „czarna skrzynka” najgorszych historii, która ostrzega przed niebezpieczeństwem, nawet gdy ono dawno już minęło. I z głębi wnętrzności dziś woła do ciebie o zaopiekowanie się – nim, swoją historią, sobą.

Wsłuchiwanie się w ciało będzie ważnym kawałkiem kursu o odporności psychicznej, który zaczynamy już w najbliższy poniedziałek. Więcej – TU.

Ciało pojawi się też na warsztacie stacjonarnym, na który możecie je ze sobą zabrać, a Wyspa Mocy je z radością ugości – warsztat będzie spotkaniem z cyklu przystanków nad odpornością psychiczną. Będziemy na nim oglądać temat zarażenia afektywnego, dlatego nosi tytuł „Jak nie zarażać się emocjami innych”. Spotkamy się już w najbliższy piątek, 23.09. o godz. 18:30-21:00. Więcej informacji – TU [KLIK].

Bądźcie dobrzy dla siebie

Małgosia