Czwartkowa data miała mi się kojarzyć inaczej – z zaskakującym dla mnie samej powrotem w końcu na salę, do spotkań na żywo z ludźmi. (Zaskakującym, bo choć na liście moich marzeń na ten rok wpisałam „znalezienie miejsca stacjonarnego”, nie przypuszczałam, że jakiekolwiek moje marzenie może się tak szybko spełnić).
Niestety z powodu pomysłów jednego szaleńca, data ta przyszła także z innymi wydarzeniami, które sprawiają, że świętowanie jest zatrute, zmieszane z goryczą. Jednocześnie przez te dni tak wielu spotkań na otwierającej się „Wyspie Mocy” przy Bartla 7a potwierdzamy to, co już od dłuższego czasu wiem: im jest trudniej, tym kontakt społeczny staje się tym bardziej potrzebny.
Chciałam Wam dziś pokazać dom stojący tuż po sąsiedzku, przy Bartla 7. Kolega napisał mi niedawno, że mieszkał w nim Dietrich Bahnhoeffer, znany ewangelicki teolog i pastor, należący do ruchu antynazistowskiego. Pomagał w czasie wojny Żydom w ucieczkach, Brytyjczykom przekazał dowody ich eksterminacji. Głosił ekumenizm i prymat człowieczeństwa. W Wikipedii czytam jego słowa, że „Kościół tylko wtedy staje się Kościołem, kiedy istnieje dla tych, którzy pozostają poza nim”. Z tego powodu wierzył w „bezwarunkową powinność Kościoła wobec ofiar każdego systemu społecznego, nawet jeżeli nie należą do wspólnoty chrześcijańskiej”.
Został stracony w obozie koncentracyjnym, tuż przed jego wyzwoleniem, za udział w organizacji, która przeprowadziła nieudany zamach na Hitlera.
To dla mnie ważne sąsiedztwo.
Tym ważniejsze, kiedy za naszą wschodnią granicą dzieje się coś, co jeszcze do czwartku było nie do pomyślenia.
W przyszłym tygodniu na Bartla 7a Ola Mroczko ze współpracującymi specjalistami organizuje dyżury empatycznego wsparcia w związku z wojną na Ukrainie. Szczególnie dedykowane osobom pochodzącym z Ukrainy, ale także wszystkim tym, którzy nie chcą być sami ze swoim niepokojem. Szczegóły znajdziecie TU .
A ja jeszcze Wam napiszę, jak możecie o siebie zadbać.
Z pozdrowieniami spomiędzy dyżurów podczas Dni Otwartych,
i z życzeniami dobroci dla siebie
Małgosia
Dom Dietricha Banhoeffera przy Bartla 7 (dawniej „Am Birkenwäldchen 7”, czyli przy ulicy „Brzozowy Lasek 7”) widziany spod bramy naszej „Wyspy”.