Postanowiłam na nowo wczytać się w 11 kluczowych kompetencji, jakie dla mojej profesji rekomenduje ICF, czyli Międzynarodowa Federacja Coachingu. Odkrywam w nich ponownie piękno, które mnie głęboko porusza.
Jestem nieustannie w refleksji nad tym, w jaki sposób chcę być z moimi klientami. Ta refleksja bierze się i z tego, co dzieje się w gabinecie, gdy siedzę na fotelu jako ta, która słucha i towarzyszy, ale również z moich własnych doświadczeń bycia klientem, pacjentem i najogólniej odbiorcą towarzyszenia innych ludzi na rozmaitych odcinkach i w różnych sferach mojego życia.
Jako klient zbieram doświadczenia piękne i trudne. W tych trudnych pytam siebie o to, jak chciałabym być traktowana. Co jest możliwe. Co mnie wspiera.
Dziś chcę się z Wami podzielić kompetencją wyliczaną jako 4* na liście ICF: „Buduje zaufanie i poczucie bezpieczeństwa”.
„Coach jest dla klienta partnerem w tworzeniu bezpiecznego, wspierającego środowiska, które pozwala klientowi w pełni się otworzyć. Dba o to, żeby ich relacja opierała się na wzajemnym szacunku i zaufaniu.
Dąży do zrozumienia klienta i bierze pod uwagę jego szeroki kontekst, który może obejmować jego tożsamość, środowisko, doświadczenia, wartości i przekonania.
Okazuje szacunek dla tożsamości, poglądów, stylu i języka klienta oraz dostosowuje do niego prowadzenie coachingu.
Uznaje i szanuje unikalne talenty, odkrycia oraz pracę klienta w ramach procesu coachingowego.
Okazuje wsparcie, empatię oraz troskę o klienta.
Uznaje i wspiera sposób, w jaki klient wyraża uczucia, spostrzeżenia, obawy, przekonania i sugestie.
Wykazuje się otwartością i transparentnością, które są przejawem wrażliwości i służą budowaniu zaufania w relacji z klientem.”
Jestem ciekawa, co Was w tej liście porusza.
Bądźcie dobrzy dla siebie
Małgosia
Źródło: ICF
*Do pierwszych trzech jeszcze wrócę w postach- dotyczą one formalnych ram i struktury współpracy w coachingu.
Fot. Ania Rybak