Kogo zawiedziesz?

Czy mieszkasz w domu, w szałasie czy w namiocie? Gdzie w głebi serca czujesz się zadomowiony/zadomowiona? Czy masz poczucie, że wokół Ciebie stoją ściany, a Ty otwierasz drzwi, gdy masz na to ochotę i możliwości, czy też drzwiczkami do Twojego szałasu porusza bez trudu wiatr i w zasadzie nie przestają …

Małe radości

W ramach projektu “Kochaj, bądź, działaj” są ostatnio małe radości. Wczoraj do chętnych Czytelników poszedł pierwszy newsletter – list podsumowujący ostatni czas, w którym dzielę się tym, co mnie inspirowało i co pomagało. Czekałam z tym kilka tygodni, zastanawiając się, jak najbardziej uszanować okazane mi zaufanie. Newslettery kojarzą się nam …

Jesteś niepowtarzalny

Zmierzamy z mężem nieuchronnie do finału Person of Interest. Współpracownicy “maszyny”, będącej sztuczną inteligencją, ponoszą coraz większe stawki w ratowaniu świata. W końcu dochodzą do wniosku, że w całej sprawie nie liczą się jako osoby i gdy nadejdzie ich koniec – znajdzie się ktoś nowy na ich miejsce. Wówczas tajemnicza maszyna ingeruje …

Co o nas samych mówi stosunek do rodzicielstwa?

Oglądając w sieci zabawne filmiki o radości rodziców, fetujących powrót dzieci do szkoły (“nareszcie spokój!”), mam zawsze bardzo mieszane uczucia. Z jednej strony rozumiem zmęczenie opieką nad dziećmi, z drugiej – lubię czas spędzany razem i nie lubię o nim myśleć w kategoriach “problemu”, kuli u nogi czy ciężaru ponad …

Trzy w jednym

Wybrałam się ostatnio do kosmetyczki. Dla pracującej dorywczo mamy trójki cudownych dzieci, w tym dwulatka, taka wycieczka jest niemal jak odwiedzenie tajlandzkiego spa. Głównie dlatego, że my, mamy, będące ciągle zajęte dla innych, mamy szczególną zdolność zapominania o potrzebach swojego ciała. Ono generalnie ma być “wydolne” w służbie wyzwaniom codzienności. Dla …

Kolejny początek

Deszczem we wszytkich postaciach, od mżawki do regulernego opadu, objawił się wrzesień. Dziś wita szkoła. Już stajemy w blokach startowych, już zaraz wystrzał, który zamieni nas w szoferów naszych dzieci, a nasze dzieci w podopiecznych placówek. Czując skurcz w żołądku, jak to będzie ze wstawaniem, zdążaniem i wyrabianiem się, jednocześnie …

Zanim po wakacjach zapniesz ostatni guzik

Jestem pomiędzy. Pomiędzy wakacjami a nowym rokiem. Wróciłam wczoraj do domu po 6 tygodniach wędrowania z dziećmi po różnych miejscach – z tego aż 3 tygodnie udało nam się spędzić wspólnie z mężem, który dostał urlop. Wypiliśmy razem wiele filiżanek kawy. Przegadaliśmy wiele kwadransów. W trudach ostatniego czasu – zawsze …

Daltoniści

Na początku wakacji zobaczyłam ten króciutki film o daltonistach, którzy dzięki specjalnym okularom po raz pierwszy zobaczyli kolory (potem przypomniano mi go na naszym rodzinnym “Coś więcej niż urlopie” w Zaniemyślu).   Za każdym razem obejrzenie tego materiału powoduje we mnie łzy wzruszenia. Bo mówi coś ważnego o naszej percepcji …

Perfekcjonizm – złodziej i kat

Gdybym miała go narysować, mała dziewczynka stałaby na paluszkach, próbując sięgnąć do balonika zawieszonego kilka metrów nad nią. I stałaby tam mimo upływu godzin i dni, coraz bardziej głodna, zziębnięta i osamotniona. Perfekcjonizm przykrywa ukryte w nas głeboko głody. Głód sukcesu, uznania i żeby ktoś nas kochał. Głód sytuacji, w …

“Jest wystarczająco dobrze”

Noc z piątku na sobotę nie przyszła. Po prostu zaistniała jedynie w kalendarzu. Sen akurat wtedy zrobił sobie wolne i wyjechał. Dzień, który potem nadszedł – wiedziałam, że będzie trudny. I gdy z bezsilności w czerni nocy nie wiedziałam, co z sobą począć, zapisałam w pamięci drukowanymi literami: musisz być …