Rytuały i robienie czegoś inaczej

Są rzeczy, które lubię robić tak samo. Piję na przykład rano herbatę z szałwii i delektuję się „dolewkami”, bo zioła wtedy nie zapadają się w gorycz. Denerwuje mnie, gdy ktoś „sprząta” mi kubek, bo ten kubek staje się moim towarzyszem dnia. Mam swoje rytuały, poranne, popołudniowe, wieczorne. Ocalane nawet gdy …

Gdzie mieszka przygoda?

Wyobrażam ją sobie jako radośniejszą wersję hobbita, który zamyka na klucz swoją norkę, sprawdza, czy ma w torbie drugie śniadanie i wychodzi na znajomą ścieżkę wokół domu. Z każdym krokiem ścieżka staje się coraz bardziej ciekawa. Przygoda słyszy ptaki. Zauważa szerokie liście egzotycznej rośliny, która rośnie przy drodze i której …

Smuteczek

Istnieje złudzenie, że zawsze możemy zadbać o siebie tak, jak byśmy chcieli. Oglądamy zdjęcia w social mediach i wierzymy, że są ludzie, którzy żyją jak w bajce. A tymczasem w życiu bywa tak, że dzieje się dużo, nagle, trudno albo po prostu nie po własnej myśli. Ledwo po powrocie napisałam …

Indianie, czułość i przygoda

Dostaję od Was zapytania, czy „Krąg Kobiet z Czułą Przewodniczką” ma coś wspólnego z kulturą Indian i szamanizmem, a także kim jest „Czuła Przewodniczka”? Co do pierwszego, ogromnie szanuję kulturę Indian, choć po prawdzie niestety jej nie znam, nie wychowałam się w niej. Przeczytałam jako dziecko wszystkie książki Karola Maya …

Kaprysy słodkiego miłego

– Tato, czy mógłbyś pojechać do nas do domu po hamaki turystyczne i przysłać mi je paczkomatem? – pytam niepewnie na początku urlopu na drugim końcu Polski. No bo nie spakowałam. Odłożyłam w ostatniej chwili. Bo zajęłyby miejsce, na przykład ogórkom kiszonym które lubią dzieci, a kiszonki zdrowe są. Albo …

Trzy namioty

Bardzo rozumiem Piotra, który na górze Tabor wyskoczył z pomysłem postawienia trzech namiotów. Gdy piszę „wyskoczył”, zastanawiam się, czy to dobre słowo, bo to dobry, życiodajny odruch: umieć się rozgościć w dobrostanie. Powiedzieć: „Tak, czuję bezpieczeństwo i szczęście, i chciał(a)bym tego więcej”. Przecież nieraz oznacza to, że już oduczyliśmy się …

Po co Krąg?

„Siedziałyśmy w kręgu, było nas jedenaście. Nina opowiadała nam o swoim życiu.- Mam dość wymagającą pracę – powiedziała – dużo stresu, duża odpowiedzialność. Czyli mogła być na przykład dyrektorką sprzedaży w jakimś szczególnie wymagającym regionie, mogła pracować na infolinii i słuchać niezadowolonych klientów; mogła być nauczycielką w technikum albo policjantką. …


Warning: Trying to access array offset on null in /home/platne/serwer414180/public_html/malgorzata-rybak.pl/wp-content/themes/fluida/includes/loop.php on line 270

Nowe daty, rekrutacja i nowa grupa poranna (?)

Kochane! (Piszę ten post w szczególności do kobiet. Po chwili jednak myślę, że zapraszam do przeczytania go też mężczyzn, którzy troszczą się o swoje kobiety i chcieliby podsunąć im pomysł na wzmacniający czas wolny ?). ☘ NOWE DATY Są już daty spotkań Kręgów Kobiet z Czułą Przewodniczką od września aż …

„Żyj <3"

Kto powiedział, że w fartuszku można tylko do kuchni? (Choć tego dnia, uff, akurat gotowałam sporo, zacząwszy dzień od smażenia wątróbki ;). „Odpoczynek to decyzja” – pobrzmiewało na Kręgu Kobiet ciągle i ciągle od nowa. Powstrzymuje nas milion ważnych powodów. I „ważnych” piszę bez ironii, w końcu wzięły się skądś …

„Ambitnych planów w perspektywie”

„Bardzo kochana Gosiu Nieustającej wiary i przekonania, że dasz radę w trosce i działaniu Rodzinnym i zawodowym, zdrowia i uśmiechu dla Ciebie i Twoich bliskich, realizacji ambitnych planów w perspektywie możliwości i przy wsparciu bliskich, w tym naszym, życzą Ci z głębi serc Mama i Tato” Lipiec kończę (kończąc jednocześnie …

Górny Śląsk w epoce świetności kopalń

Wiele mówi się ostatnio o toksycznych ludziach – i z całą pewnością chodzą po świecie ludzie, którzy jednocześnie i przyciągają innych, i wyrządzają im krzywdę, wikłając w niszczące relacje. Mniej mówi się o tym, że toksyczny może być także nasz wewnętrzny klimat. Przypominać może Górny Śląsk w epoce świetności kopalń, …