Lista na deszczowy dzień

Lista na deszczowy dzień

Myśli o tym, że chciałabym zrobić taki warsztat pełen ciepła (jak konfitura z malin), chodzą za mną od początku tego roku. I w końcu ujrzy światło dzienne w grudniu.

„Lista na deszczowy dzień” będzie spotkaniem z własnym bez-zasobiem i własną zasobnością. Wesprze tą część nas, która może rozpoznawać, że coś trudnego się u nas dzieje i opiekować się nami w szarych chwilach, gdy wydaje się, że inaczej już nie będzie. Będzie okazją do docenienia naszych możliwości samoregulacji (czyli na przykład radzenia sobie z trudnymi uczuciami) – i jednocześnie koregulacji, bo przecież żyjemy dzięki więziom.

Ja się przeogromnie na niego cieszę. Zanurzona w kurs online o złości, gdzie zapraszamy siebie nawzajem do bycia w kontakcie ze sobą i rzeczywistością wokół nas – jednocześnie wyglądam ku tej listopadowej spiżarni na czarną godzinę.

Uczestnicy z tego warsztatu wyjdą z wieloma konkretami, łącznie z samodzielnie wykonanym, wspierającym rekwizytem.

Ma to znaczenie, że spotkamy się razem, w kręgu, w ZOOM-owej przestrzeni łączącej różne miasta, a nawet strony świata. Bo przygotowanie się na szary, bury, trudny, deszczowy dzień potrzebuje wspólnoty.

Bardzo, bardzo Was na ten warsztat zapraszam <3 Zwłaszcza że ma dwa terminy do wyboru, to może łatwiej będzie Wam znaleźć dogodny dla siebie.

Szczegóły i zapisy TU [KLIK].

Bądźcie dobrzy dla siebie <3

M