O rozkwitaniu i owocach jesienią

O rozkwitaniu i owocach jesienią

Czy rozkwitać można jesienią? Wierzę, że tak! Jesień zachwyca kolorami. Opowiada o pełni. O tym, że na wszystko jest czas. I po to, by ucieszyć się owocami, potrzebujemy coś wsiać. Moje (trwające krótko) doświadczenie ogrodnicze mówi o tym, że wyrasta tylko część posianego i posadzonego. Ale gdyby nie ten czas spędzony blisko ziemi, w cierpliwym dłubaniu, nie byłoby dziś olśniewających kolorami astrów. I gdyby nie cierpliwe przycinanie róż, zdziczałyby, zmarnowały energię na rozrost zbędnych zawiązków nasiennych i nie tonęłyby nadal w pąkach. A ich korzenie nie dotarłyby do tych warstw gleby, gdzie płynie woda, nawet wtedy, gdy długo nie pada deszcz.

Warsztat o marzeniach jest o tym właśnie: o sianiu. O wzruszeniu gleby, na którą wpadają nasze marzenia. Bywa ona twarda jak skorupa, gorzka smutkiem trudnych doświadczeń albo jałowa utratą nadziei. Na tym warsztacie uczymy się być i z ekscytacją, jaką dają marzenia, i z niepewnością, co się wydarzy. To wszystko części życia. Ale bez wsparcia odrobiną odwagi marzącej części nas – nic się przecież nie wydarzy. Nie zrealizuje się ani kawałek naszych pragnień.

Zapraszam serdecznie na ten warsztat online 30.09. o 18:30 – są jeszcze na niego miejsca. Informacje i zapisy znajdziecie TU [KLIK].

Bądźcie dobrzy dla siebie <3

M