Słoik pełen rozmów

Pamiętacie czasy, gdy można było siebie nawzajem słuchać godzinami? Gdy rozmowa nie skręcała w sprzeczkę? Gdy nie omawiało się budżetu, planów, grafików i wyzwań ze świata pracy, a rozmowa zdawała się budować most bliskości?

Marzył mi się ostatnio bardzo powrót do takiego klimatu rozmawiania. Po już piętnastu z hakiem latach małżeństwa, gdy doświadczenie pokazuje, że potrzeba pewnie kolejnych piętnastu na nauczenie się w praktyce wszystkich zasad sensownej komunikacji – pomyślałam, że rozmowie może sprzyjać także zmiana tematu. Z ciężkiego na lekki. Ze skupionego na tym, co bieżące – na czymś, co osobiste, ale niekoniecznie wpisane w grafik.

Z tej potrzeby powstał Słoik Pełen Rozmów. Umożliwia podróżowanie w czasie – do wspomnień i do marzeń, a jednocześnie nie pomija chwili bieżącej. Znajdziecie w nim 57 lekkich tematów do rozmowy we dwoje, które wystarczy zapakować w słoik (minimalny rozmiar – 300 ml, czyli trochę więcej niż szklanka). Jaki on będzie wyglądał – zależy wyłacznie od Was. Ja swoje fizyczne słoiki, które podarowałam uczestniczkom warsztatów, przygotowałam tak:

 

Ich zawartość, na którą składa się 57 pytań, znajdziecie w pliku do pobrania (w nim także “etykieta” – z dobrymi praktykami dla dobrej rozmowy 🙂 )

[Kliknij na baner poniżej, by pobrać pytania do słoika]

A jeśli jesteście ciekawi przygotowywanej propozycji warsztatowej dla małżeństw, zapraszam TU (KLIK). Możecie pomóc mi wybrać nazwę dla cyklu.