Pomysł na wspierającą skrzyneczkę „sakramentów swej wartości” opisał ks. Krzysztof Grzywocz, wspominając swoją znajomą, która w ten sposób chciała zaopiekować się poczuciem własnej wartości. Dowiecie się, o czym mowa, z ostatniego tekstu dla portalu Aleteia [KLIK]. 🙂
Wierzę mocno i jestem przekonana, że nasza wartość jest czymś bezwarunkowym i nie zależy od tego, co inni o nas mówią, myślą i co nam robią. Ani nie zależy od tego, co my robimy. Wynika dla każdej osoby z faktu bycia człowiekiem.
Wierzę też, że przeżywanie jej może być bardzo trudne lub niemożliwe, gdy spotkało nas wiele doświadczeń, które to poczucie mogły poderwać. Dlatego choć inni ludzie go w nas nie zbudują, mogą nas wspierać w jego doświadczaniu.
Co wrzucilibyście do własnej skrzyneczki albo słoika, który mógłby Wam przypominać o tym, jak bardzo jesteście wartościowi, ważni i drodzy? ?
m