Sprzątanie i szacunek

Sprzątanie i szacunek

Dużo w temacie bałaganu i sprzątania słucham o szacunku.

Mówią o szacunku (a częściej jego braku) i kobiety, i mężczyźni.

Mówią, że ta potrzeba jest niezaspokojona, naruszana i wielka. Kiedy dzieci odmawiają sprzątania. Kiedy żona albo mąż bierze ich osobiste rzeczy i nie odkłada na miejsce – albo odwrotnie, kiedy rozrzuca po domu swoje. Ilekroć w krzyżu boli już tak od schylania się, że można wszystkie gwiazdy zobaczyć. Również kiedy zbierają dziesiątki zabawek, puzzlli albo klocków, używanych – wydawałoby się – wyłącznie do rozrzucania. Myślą o szacunku, który by nie był rozrzucaniem pieniędzy na sprzęty domagające się upchnięcia, zmieszczenia, podnoszenia i przekładania.

Nieraz tak desperacko pragniemy doświadczać tego szacunku, że krzyczymy i płaczemy. Czasem z jego powodu potrafimy „bałaganiących” domowników zwyzywać od najgorszych i nikt już nawet nie wpadnie na to, że gdzieś tu ukrył się szacunek. Bo sam go również nie doświadcza w tych gestach pełnych rozpaczy.

Potrzeba szacunku ma swoją historię w nas i jeśli tak bardzo daje o sobie znać, to sygnał, żeby naprawdę się nią zająć. Może się okazać, że gdy zajmiemy się nią, nasza relacja ze sprzątaniem zmieni się radykalnie i nic już nie będzie takie, jak było.

Myślę, że szacunek łączy się też bardzo z szacowaniem.

W życiu wielu rodziców wyraźnie rysują się obszary przeszacowania i niedoszacowania.

Przeszacowania własnych sił. Przeszacowania sensu niektórych spraw. Dokładania znaczeń. Dopisywania do listy zadań.

Zarazem wiele tu o niedoszacowaniu. Niedoszacowaniu, ile jaka czynność zajmie. Na co potrzeba miejsca w głowie. Co niespodzianego przyniesie życie, zwykły wtorek albo nawet najlepiej zaplanowana sobota. Czym jest bycie mamą i tatą.

Z tego nie do końca trafnego szacowania wynika też to, jak się cenimy. Ale o tym jutro.

Bądźcie dobrzy dla siebie <3

A jeśli temat Was interesuje, zapraszam, dołaczajcie do kursu, który zaczynamy już jutro (TU [KLIK]). Jeśli martwią Was finanse, piszcie, poszukamy rozwiązań.

Małgosia