Mój przyjaciel, układ nerwowy

W ostatnich dniach domykaliśmy nasz wspólny rozwój w grupie „Teoria poliwagalna w praktyce. Pokochaj swój układ nerwowy”. Piękny był to czas uczenia się, jak rozumieć to, co się z nami dzieje w odpowiedzi na wyzwania codzienności. Praktykowaliśmy więc słuchanie autonomiczne, rozpoznawanie naszych wyzwalaczy, które nas przesuwają w stronę nadmiernej mobilizacji …

Warszawa, 11.10. o 14:00

Bardzo mi miło Was zaprosić na rozmowę, w której wezmę udział na zaproszenie Ani Salawy z Wydawnictwo PROMIC i Stacja7.pl. Spotkamy się razem z Anną Hazuka, autorką „Drugiej” i niedawno wydanej „Pierwszej” oraz Weroniką Kostrzewą, dziennikarką z krwi i kości, autorką książki „ZNIKNĄĆ BEZ SŁOWA”, którą napisała razem z ks. …

Znaczenie wewnętrznego „stroju”

Hej, witaj, jaki masz dzisiaj „strój”? Nie chodzi mi o to, co wyciągnąłeś, wyciągnęłaś rano z szafy, odpędzając z powiek kleistą senność (choć ten rodzaj „stroju” z szafy także przecież wyraża, jak nam jest albo pomaga poczuć się lepiej). Gdy czytałam dzisiaj bardzo wcześnie rano jedną z książek Deb Dany, …

Trzeźwe, drogocenne życie

„Może tutaj po raz pierwszy pacjent słyszy swoje imię odmienione przez przypadki. Może po raz pierwszy słyszy, jak ktoś mówi do niego po imieniu, a nie obelgami”. Jadą ze mną te słowa samochodem, gdy wracam do siebie z pierwszego dnia praktyk w Ośrodku Leczenia Uzależnień – Dom „Magnificat”. To moje …

„Zabawa domowa” zamiast „pracy”

„«Zabawa domowa» – w przeciwieństwie do «pracy domowej», która może być doświadczana jako stresor aktywujący działania ochronne układu autonomicznego i tysiące historii o niepowodzeniu – przykuwa zainteresowanie (…), zachęcając cały czas do łagodnego ćwiczenia się w słuchaniu autonomicznym (…)”. [Deb Dana Teoria poliwagalna w praktyce] Przyznam Wam, że termin „praca” został …

Zakochać się w życiu i podjąć ryzyko

„Teoria poliwagalna zaprasza cię do poznania naukowych zasad uzyskiwania poczucia bezpieczeństwa, które pozwolą zakochać się w życiu i podjąć związane z nim ryzyko. Uświadamiając sobie wyraźnie ukryte dotąd przed tobą działanie autonomicznego układu nerwowego, możesz nauczyć się tego, jak stać się wyregulowanym i regulującym źródłem własnego dobrostanu oraz dobrostanu ludzi …

„Nie wiem, jak się nazywam”

Większość z nas potrafi przywołać w pamięci doświadczenia, w których mawiamy „nie wiem, jak się nazywam”, „nie wyrabiam”, „nie ogarniam”, „padam”. Te słowa to ważne drogowskazy, które dają nam znać o rozłączeniu z własnym ciałem i stanem ducha, czyli z tym, co Deb Dana, psychoterapeutka i badaczka autonomicznego układu nerwowego, …

Niedziela: historie naszych układów nerwowych

„Monika nie lubi niedziel. Gdy nadchodzi niedziela, ogarnia ją uczucie pustki i zmęczenia, choć chciałaby razem z rodziną chodzić na spacery i grać w planszówki. Kiedy spotyka rano w kuchni swojego męża z dwudniowym zarostem, w rozwleczonej piżamie, zaczyna ogarniać ją wściekłość. 'Jak ty wyglądasz!’ – mówi do niego. 'Daj …

Autonomiczna podróż przez stłuczkę

Widzicie, jak jem „Chmurkę” tuż po podpisaniu oświadczenia o kolizji. W czwartek spieszyłam się do domu, bo synek lada moment kończył lekcje, a nie miał kluczy. Mój system tego dnia jechał już na oparach niewyspania, bo jak zwykle pierwszy tydzień września przyszedł ze swoim „za dużo”. Zapaliłam stacyjkę i do …

Społeczna sieć, która nas trzyma

– Jestem sama. – Muszę sobie poradzić z tym sama. – Nikt mnie nie wspiera. Możemy mieć taką część nas samych, która bardzo sprytnie wymazuje nasz życiodajny, piękny i pełen mocy kontekst ludzi, którzy są wokół nas. Ta część wmawia nam, że żyjemy na pustyni. Co gorsza, wspiera nas w …

Twój kontekst, nie Twoje wyobrażenia

Wszyscy czasem wpadamy do bańki, w której spędzamy minuty, godziny a nieraz i lata. Wyświetlają się nam w niej cudowne iluzje o naszej wszechmocy. Spędzamy w niej czas z planami stulecia, które nie mogą się zrealizować, ze złością na siebie, czasem nieplanowaną złością na innych (gdy nagle wybuchamy na dzieci). …

Integracja zachwytu

Na urlopie miałam wiele myśli na temat integrowania zachwytu. Tak, właśnie zachwytu. Wiadomo, że na rodzinnym wyjeździe, do tego przez pół Europy, znajdą się frustracje, które trzeba będzie przeżyć, poradzić sobie z nimi, zintegrować. Znacie to? Tym razem mniej zajmowało to moją uwagę, która podążała za zachwytem. Moja wrażliwość sprawia, …