Nie musisz trafiać w środek tarczy
„Moje serce i moje trzewia pozostają właściwie od lat w stanie nieustannego protestu wobec tego, jak kobiety patrzą na siebie, na swoje zmagania i swoje osiągnięcia – protestu wobec tego, jak Wielka Komisja nieustannie i niesprawiedliwie poddaje ocenie ich codzienność. Dominującą historią, którą wiele kobiet opowiada sobie o swoim życiu, …