Czy nie przesadzam?
Na jednej z edycji warsztatów zawisło w powietrzu pytanie dotyczące jednego z proponowanych obszarów pracy: „ale czy troska o własne potrzeby nie kończy się wielkim odlotem w stronę egoizmu?”
Na jednej z edycji warsztatów zawisło w powietrzu pytanie dotyczące jednego z proponowanych obszarów pracy: „ale czy troska o własne potrzeby nie kończy się wielkim odlotem w stronę egoizmu?”
Nie umiem grać w pokera, ale we wszystkich filmach, w jakich toczy się gra, nadchodzi kluczowy moment, gdy jeden z graczy mówi „sprawdzam”. Właściwie stało się to od czasu pisania książki (którą mogę określić „wielkim eksperymentem na własnym życiu”) pewnym postępującym procesem: sprawdzam. Sprawdzam. gdzie ja jestem na mapie budowania …
Zajęło mi kilka lat zaangażowania w pracę Fundacji Pomoc Rodzinie, wiele rozmów z ks. Szymczakiem, z którym dzieliłam misję pomocy małżeństwom, i kosztowało mnie wiele poszukiwań, by poukładać sobie temat wiary i relacji małżeńskiej. Bo na pierwszy rzut oka, im większa pobożność, tym lepsze powinno być małżeństwo. A doświadczenie spotykania …
„O trudnych rzeczach lepiej nie rozmawiać”, ktoś podzielił się ze mną niedawno taką dewizą. Zaprotestowałam. Przypomina mi się pewna strategia naszego najmłodszeg synka, gdy był już starszym niemowlakiem. Przynoszony z kąpieli do łóżka – bawił się z nami w chowanego. Zabawa polegała na tym, że zakrywał sobie głowę ręcznikiem, a …
Oglądając w sieci zabawne filmiki o radości rodziców, fetujących powrót dzieci do szkoły („nareszcie spokój!”), mam zawsze bardzo mieszane uczucia. Z jednej strony rozumiem zmęczenie opieką nad dziećmi, z drugiej – lubię czas spędzany razem i nie lubię o nim myśleć w kategoriach „problemu”, kuli u nogi czy ciężaru ponad …
Wybrałam się ostatnio do kosmetyczki. Dla pracującej dorywczo mamy trójki cudownych dzieci, w tym dwulatka, taka wycieczka jest niemal jak odwiedzenie tajlandzkiego spa. Głównie dlatego, że my, mamy, będące ciągle zajęte dla innych, mamy szczególną zdolność zapominania o potrzebach swojego ciała. Ono generalnie ma być „wydolne” w służbie wyzwaniom codzienności. Dla …
Jestem pomiędzy. Pomiędzy wakacjami a nowym rokiem. Wróciłam wczoraj do domu po 6 tygodniach wędrowania z dziećmi po różnych miejscach – z tego aż 3 tygodnie udało nam się spędzić wspólnie z mężem, który dostał urlop. Wypiliśmy razem wiele filiżanek kawy. Przegadaliśmy wiele kwadransów. W trudach ostatniego czasu – zawsze …
Noc z piątku na sobotę nie przyszła. Po prostu zaistniała jedynie w kalendarzu. Sen akurat wtedy zrobił sobie wolne i wyjechał. Dzień, który potem nadszedł – wiedziałam, że będzie trudny. I gdy z bezsilności w czerni nocy nie wiedziałam, co z sobą począć, zapisałam w pamięci drukowanymi literami: musisz być …
Z przekonania, że „wszystko trzeba zrobić”, rodzi się często w naszym życiu wielkie poczucie przytłoczenia. I myślimy, co po kolei i jak zaoszczędzić przy tym czas, żeby zrobić jeszcze więcej.
Na polskim morzem miałam trochę okazji do namysłu nad tym, jak wizje z marzeń dotyczące wspólnego urlopu rozbijają się o różnice. I dlaczego, żeby nam było dobrze, druga osoba w związku „musi” robić różne rzeczy tak, jak my uważamy za słuszne. Jak gdyby przyjęcie drugiej osoby do swojego życia – …
Niedawno na ulicy byłam świadkiem okropnego traktowania dziewcznyny z dzieckiem przez jej chłopaka. Z przemyśleń o tym, jakie wzorce bliskości sprawiają, że ludzie trwają w niszczących dla nich relacjach, powstał dzisiejszy tekst dla Aleteia.pl. Jest w nim także mowa o tym, jak ważne są granice i w jaki sposób my, …