Kolejny początek

Deszczem we wszystkich postaciach, od mżawki do regularnego opadu, objawił się wrzesień. Dziś wita szkoła. Już stajemy w blokach startowych, już zaraz wystrzał, który zamieni nas w szoferów naszych dzieci, a nasze dzieci w podopiecznych placówek. Czując skurcz w żołądku, jak to będzie ze wstawaniem, zdążaniem i wyrabianiem się, jednocześnie …

Zanim po wakacjach zapniesz ostatni guzik

Jestem pomiędzy. Pomiędzy wakacjami a nowym rokiem. Wróciłam wczoraj do domu po 6 tygodniach wędrowania z dziećmi po różnych miejscach – z tego aż 3 tygodnie udało nam się spędzić wspólnie z mężem, który dostał urlop. Wypiliśmy razem wiele filiżanek kawy. Przegadaliśmy wiele kwadransów. W trudach ostatniego czasu – zawsze …

Emocjonalne bankructwo

…wiemy, że go doświadczamy, dopiero post factum. Że nastąpił błąd w kalkulacji zasobów i możliwości. Że zapomnieliśmy, że jesteśmy zwykłymi ludźmi. Zapraszam serdecznie na łamy Aleteia.pl, gdzie dzielę się przemyśleniami na temat sytuacji, gdy dajemy więcej niż mamy – albo gdy potrzeby innych ludzi całkowicie przesłaniają nasze własne potrzeby, cele …

Dlaczego nie da się budować relacji bez rozmowy o potrzebach

Ani zespół pracowników, ani rodzina, ani ja sam(a) ze sobą nie jesteśmy w stanie dobrze funkcjonować bez przestrzeni mówienia o potrzebach. Jeśli chcesz zniszczyć zespół czy jakąkolwiek grupę tworzącą wspólny projekt – zabierz im „areopag”, miejsce wspólnej wymiany, albo przestań ich słuchać. Jeśli chcesz, by atmosfera w Twojej rodzinie zachęcała …

Mama kontra frustracja

„W pracy odpowczywam, nie jestem w stanie wytrzymać psychicznie z dziećmi”, usłyszałam ostatnio od mamy dwójki (4 i 2 lata). Bardzo mnie to zastanowiło. To trochę podobnie jak ze sformułowaniem, że „coś mnie doprowadza do szału”. Szał zostaje zapodmiotowany w kimś drugim. To język, który nie przypisuje nam mocy sprawczej, odpowiedzialności. …