49 rozmawia z 25

Nie jest to okrągła rocznica. Skończyłam właśnie 49 lat. Obchodziłam to hucznie i długo. Potrzebowałam towarzystwa, bliskich osób, – świadków do celebrowania tego, że moje życie ma sens. Że to, że się urodziłam, to już najważniejszy powód do tego, by czuć się kimś. Właśnie to świętowałam. Świętowałam długo i hucznie, …

Lot komety do odpoczynku

Wracam z urlopu w samo oko cyklonu, w wichry dziania się – tego przyjemnego, ekscytującego, ale także tego trudnego. Spadam jak kometa, która ze złotym pyłem we włosach mknęła na rowerze po asfaltach wśród pól, w prozę życia, w której stosy prania nie układają się w żadne metafory. Czy tak …

Przywrócić kolory kwiatom na sukience

Byłam w sobotę na urodzinach serdecznego kolegi. Kupiłam na tę okazję nową sukienkę. Zaszalałam naprawdę, bo zawsze czekam na promocje i rabaty, a tu uświadomiłam sobie, że „nie mam co na siebie włożyć” i poszłam za głosem serca, które już wcześniej sobie tę kieckę upatrzyło. Malinowa, w kwiaty. Jak mój …

Gdzie jesteś, Krzysiu?

Wspaniały Ewan McGregor w „Krzysiu, gdzie jesteś?” towarzyszył nam w czasie majówki. Film ten jest tak poruszający, że obejrzałam go dwa razy pod rząd (najpierw z Pawełkiem, a potem z mężem), a przecież widziałam go po raz pierwszy w kinie w 2018 roku razem z naszymi starszymi, obecnie dorosłymi dziećmi. …

Zamiast życia na bezdechu

„Piszę to i czuję, że się rozpędzam, a przecież chcę być blisko ciebie, cały czas, blisko twojego dnia i twojej pracy. No bo jeśli jesteś urzędniczką, samodzielną mamą trójki dzieci, nauczycielką, która ma 'wyrobić podstawę’, sprzedawczynią, geodetką – to jak masz się bawić pracą? Prawie słyszę, jak mnie pytasz z …

Głód zaopiekowany przez więź

Spotykam czasem ludzi, którzy przypominają dwuletnie dzieci, gdy jest im źle. Kontakt z nimi jest jednak o wiele trudniejszy niż z dziećmi, bo widzę dorosłego, ale zachowania są irracjonalne. Napady złości, życzeniowość i impulsywność. Droga szybkiego ruchu pomiędzy „chcieć coś” i „musieć to mieć teraz”. Kiedy opowiadam o dzikiej dziewczynce …

Niniejszym zwalniam

Przyjaciółka zapytała mnie, kiedy odpocznę po maglu, jakim było przygotowanie w domu przyjęcia komunijnego synka na prawie 20 osób. Bo pisałam jej, że nie mogę dojść do siebie, a tu już setki spraw wołają o zaopiekowanie i nowe wpadają drzwiami i oknami, nieuważne na to, że w środku jest ktoś, …

Paraklet, Duch współczucia

Kiedy spadasz w dół, on ciągnie Cię w górę. Kiedy myślisz, że stracone, on płacze z Tobą i zakwita tym, co ocalone. Kiedy myśli zachodzą mgłą i plączą się jak długi sznurek w kieszeni, przychodzi trzeźwy i racjonalny. Kiedy proza życia zgina aż do ziemi, mówi do Ciebie wierszem tak …

Narodzić się na nowo

„Jeśli ktoś się nie narodzi na nowo…” „Jeśli nie staniecie się jak dzieci…” Może się nam wydawać, że w rodzeniu się na nowo chodzi o stawanie się tak naprawdę coraz starszym. Pyk! Nadchodzi ranek i rodzimy się doskonali. Robimy wszystko, jak trzeba. Wiemy, umiemy. OGARNIAMY. Po świecie w końcu chodzi …

O Wiktorii, która nie skoczyła

„Wakacje, mały chłopiec staje przy jeziorze, przy nim jest murek, a zanim trawnik, oddzielone rowem z woda. Akurat tyle, żeby próbować przeskoczyć, jednak wymaga to trochę odwagi. Chłopiec dość długo przymierza się do skoku, ponieważ rów jest głęboki, a odległość i nowe wyzwanie nieco go onieśmielają. Spogląda na tatę, a …

Twój lęk – po co przychodzi?

Po co przychodzi do Ciebie Twój lęk? – zapytałam dzisiaj w mailu do stałych odbiorców. Można też zapytać: „Po co Ci Twój lęk?” – bo przecież każda nasza relacja z uczuciami ma swój sens i cel. Na przykład „obmartwianie” spraw może dawać Ci poczucie wpływu i kontroli, a niepróbowanie nowych …