Kolorować szary stycznio-luty ciepłem rytuałów

Chciałabym Wam pokazać nową grupę rozwojową online, z motywem przewodnim na styczeń (bo będę o niej dużo opowiadać) i luty – dwa miesiące roku, które dla wielu ludzi są wyjątkowo trudne. W naszym klimacie towarzyszą nam wtedy szare kolory, a wielu osobom w sercach także niepokój przełomu roku. Doświadczamy zrywów …

Czwarty list z noworocznego „pomiędzy”

Na jeden z moich dni „pomiędzy” – wycofania i wracania do siebie (i po siebie) między przedświąteczną bieganiną a styczniową mobilizacją – wylosowałam takie zdanie. Ze słoika z ważnymi słowami na specjalne okazje. To okazje czucia zwyczajności życia w sposób wręcz dotkliwy – tak, uznaję je za ważne i specjalne, …

Trzeci list z „pomiędzy”

Zbieram się do wyjścia na siłownię, poganiając się w myślach. Tak potrzebny mi ten reset i to wycofanie ku sobie, a jednocześnie jakaś część mnie chciałaby już zarządzać zryw. „Szybciej, szybciej, czas leci, włosy już miejscami siwe, nie zdążysz”. Tak szybko dzisiaj wyszłabym, że bez torby z ciuchami i butami …

Pierwszy list z „pomiędzy”

Piszę do Ciebie z czasu pomiędzy. Pomiędzy przedświąteczną bieganiną a noworocznymi fajerwerkami. Widziałam dziś w markecie, że handlowcy już go zagospodarowali: cichcem wyjechały krasnale i mikołaje, a weszły wiosenne porządki i walentynkowe serduszka. Świat nie chce, żebyśmy byli pomiędzy. Rozumie je jako brak presji, brak dopaminy – czyli śmierć. Dlatego …

Przytulenia własnej samotności

Przytulenia własnej samotności – choćby tej przy stole pełnym ludzi – tak jak się przytula nowo narodzone dziecko. By słyszała bicie Waszego serca, czuło ciepło Waszej piersi, słyszała głos płynący z głębi ciała i mogła się poddać kołysaniu Waszych rąk. By wiedziała, że na pewno z nią jesteście i nigdy …

Światło do wewnętrznego ekosystemu

„Syndrom oszusta” – choć dosyć prosto go tłumaczymy, nie jest prostym tematem. Poleciała mi niejedna łza przy naszych codziennych rozmowach w grupie rozwojowej. Dlaczego to trudne? Bo z kłamliwymi, zniekształconymi myślami o nas samych możemy iść tak długo, że nie tylko ciężko jest nam się od nich odklejać, ale i …

Spokój podczas sztormu

Glenn Schiraldi pisał o tym, że jeśli umieszczamy naszą wartość na zewnątrz nas, nasze poczucie własnej wartości faluje jak sinusoida. I rzeczywiście tak jest. Zgubiłam okulary – wskaźnik leci w dół. Gorzej, gubię kartę bankomatową – wskaźnik jest jeszcze niżej. Zaspałam do pracy, a potem szef udzielił mi reprymendy – …

Od rozkwitu do przetrwania – i z powrotem

„W tych momentach [trudnych doświadczeń] najwięcej czerpiemy z przywoływania praktyki samoakceptacji – gdy czynimy wobec siebie samych zobowiązanie, by być wsparciem dla siebie bez względu na to, w jakim znajdujemy się punkcie na continuum [pomiędzy rozkwitaniem a przetrwaniem]. W powracającym rytmie, wszyscy ludzie napotykają na egzystencjalne wyzwanie radzenia sobie z …

O anielskości na Mikołaja

„Anielskość” – to bycie tak ogromnie miłym, ciepłym, cichym i ustępliwym, że osobowość jakby gasła. To jeden z biegunów, na którym znajdują się osoby, które mają kłopot z pomieszczaniem własnej złości. Do tego stopnia, że wysłali ją na banicję. Mieszka więc na drugim, odległym biegunie, zabetonowana w schronie. Tracąc kontakt …

„Ja Odpoczywająca” i „Ja Zapracowana”

Trochę zadrżała mi ręka, gdy wybierałam temat grudniowego Kręgu. Bowiem dla tylu z nas, kobiet jak i mężczyzn, grudzień kojarzy się z zapracowaniem, nie odpoczywaniem. Im bardziej przyroda wygasza działalność i przykrywa świat na naszej półkuli kołderką, ty, większe rozwijamy prędkości. Zostałam więc przy odpoczynku. Przy marzeniach o odpoczynku, przy …

Prawo do stawania się sobą

„Bez względu na to, co osiągnąłeś, przychodzi moment, gdy myślisz: 'Jak dotarłem aż do tego miejsca? Kiedy odkryją, że tak naprawdę jestem oszustem i wszystko mi odbiorą?’ ” —Tom Hanks Wczoraj prowadziłam pierwszy live o syndromie oszusta w grupie rozwojowej i towarzyszy mi pewność, że zajmujemy się czymś ogromnie ważnym. …

Puzzel, który nie pasuje

„Jestem jak puzzel z układanki, który nigdzie nie pasuje” – usłyszałam kiedyś. „Nie pasuję tu” – może Ci przychodzić do głowy w przeróżnych miejscach. Gdy zbierają się w jednym miejscu profesjonaliści, którzy zajmują się tym, co Ty. Albo na szkolnej wywiadówce. „Nazbyt odstaję” – to kolejna myśl, bo akurat przypominasz …