Filmik, o którym opowiadam w tym tekście [KLIK] (i tam też go zobaczycie), pokazywałam na jednym z warsztatów o poczuciu własnej wartości. Wiele osób, gdy go ogląda, ma łzy w oczach. Bo porusza w nich coś głębokiego.
Na wiele utknięć w naszym życiu nie ma innej rady, niż odnalezienie i wyruszenie po siebie samą/samego. Nie pomoże ani mobilizacja, ani złote myśli, ani mówienie sobie, że „przecież inni mogą”.
Tę kruchą, małą część każdy z nas ma w sobie. Czasem by ją odnaleźć potrzeba lat, czasem miesięcy. Im bardziej została zraniona, tym głębiej się chowa.
Opiekować się nią można na wiele sposobów. W psychoterapii, by zrozumieć jej pochodzenie i czego doświadczyła. Jednocześnie możemy uczyć się opiekować jej potrzebami i być z nią w kontakcie w codzienności. Na przykład uznając jej istnienie. Współczując jej bólowi. Wystawiając ją na słońce, pokazując jej odbicie świata w kałuży i trzymając ją za rękę.
Bądźcie dobrzy dla siebie 💚
M
Fot. kadr z filmu „Overcomer Animated Short”, Hannah Grace
Mój Boże, jakie to piękne!
no <3