Boże Ciało, moje ciało
„Tak się nieszczęśliwie stało w potocznym przeżywaniu religijności, że człowiek został porozrywany na kawałki. Nobilitacja przypadła głowie. Głowa medytuje, rozważa, decyduje. Uczuciom nadano łatkę brzydkich i zagrażających. Ciało zajęło ostatnie miejsce. Tymczasem zdolność regulacji uczuć zaczyna się od ciała”. (Tak piszę w książce „Czuję, więc żyję” w rozdziale „Ciało”). Nie …