Tyle piękna nie ujrzałoby światła dziennego, gdyby ludzie nie potrafili sobie radzić z lękiem przed porażką.
A z drugiej strony, tylu ludzi cofa rękę, odkłada pióro albo nigdy nie kupuje butów do tańczenia – zamyka serce. Bo przecież „może nie wyjść”.
Lęk przed błędem zabija „wewnętrznego artystę”. Powstrzymuje nas przed działaniem albo sprawia, że je zarzucamy.
Zresztą, powiedzcie sami, jak to odważnie brzmi! „Wewnętrzny artysta”! Gasimy światło, zasłaniamy okna, ryglujemy drzwi, bo to nie może być o nas.
A jednak nie możemy nie tworzyć, bo to immanentna część ludzkiej natury. Być człowiekiem – to być twórczym. Zastanów się, czy aby na pewno dzisiaj jeszcze niczego nie stworzyłeś, stworzyłaś.
Mogłabym, jak świadek Jehowy, chodzić od domu do domu, i powtarzać napotkanym ludziom, że są twórczy i że ten dar może się stawać w nich źródłem życiowej siły. Do radzenia sobie z życiem na co dzień.
21.09. startuje online’owy program „Droga Artysty”, podczas którego przez 12 tygodni będziemy odkrywać, zasilać i rozwijać nasze twórcze „ja”. Jeszcze tylko do jutra (16.09.) dołączysz do programu w najniższej cenie.
Możesz kupić bilet do całego programu lub zapisać się na próbne 4 tygodnie.
Informacje znajdziesz TU [KLIK].
Serdecznie zapraszam!
Bądź dobry, dobra dla siebie
Małgosia
