Piąte „Nie zabijaj”

Piąte „Nie zabijaj”

Chciałam Wam napisać, że „wewnętrzny artysta” to część nas samych, którą wielu ludzi systematycznie pozbawia życia. A potem przychodzi mi taka myśl, że słowo „wewnętrzna część nas samych” nie oddaje całego dramatu.

Bo spychać ten kawałek siebie w nicość – to nie jak odciąć sobie rękę, tylko jak wywalić jedno płuco albo komorę serca. To zadać sobie ból i siebie okaleczyć. Ująć całemu, całej sobie żywotności.

Twórcza część nas samych stoi na straży naszego zdrowia psychicznego. Pilnuje naszej odporności psychicznej. Ktoś, kto układa kwiaty w bukiety albo śpiewa pod prysznicem łatwiej przetrwa burze. Ktoś, kto włącza do życia regularne karmienie siebie pięknem – trudniej dotrze do punktu wypalenia codziennością.

„Wewnętrzny artysta” chce być naszym płucem i komorą serca, by życia nam przybywało.

Potrzebuje, by mu pokazać piękny film, poczytać wzruszającą książkę, pozwolić pobawić się ołówkiem albo pograć na gitarze. Sam, sama zresztą wiesz, jaki jest Twój unikalny talent.

21.09. wyruszamy w „Drogę Artysty”, 12-tygodniowy program Julii Cameron, podczas którego będziemy wzmacniać ten twórczy, życiodajny kawałek nas samych. Jeszcze do środy dołączysz w cenie „early bird”.

Informacje TU [KLIL].

Bądź dobry, dobra dla siebie

Małgosia