Portal dobrej nowiny: szczęśliwe życie jest możliwe

Wszystko układało się pod górkę, ale udało się wybrać. W środę podróżowałam do Warszawy – na zaproszenie portalu Aleteia, który świętował pierwszy rok obecności w Polsce. Była to okazja do spotkania się z redaktorami, autorami i osobami odpowiedzialnymi za żywą i skuteczną obecność publikowanych treści w sieci i mediach społecznościowych. Dla mnie równie ważne było bliższe poznanie misji i wizji pracy portalu. Okazało się, że mamy ze sobą więcej wspólnego, niż myślałam.

Urzekły mnie słowa Pierre-Marie Dumonta, które poruszyły w moim sercu dobrze znane struny, obecne od początku na tej stronie, a wcześniej w książce Raz się żyje, której pisaniu towarzyszył pod sercem najmłodszy synek, a poszukiwania wypływały bezpośrednio z problemów, jakie niosła moja własna codzienność i doświadczenia.

Dyrektor generalny portalu obecnego w 7 krajach na świecie, ogromnie ciepły i otwarty człowiek, mówił o tym, że mamy jedno życie. By było sensowne, musi być proste i spójne; tak w domu, przy zwykłych czynnościach, wychowywaniu dzieci, jak i w pracy – inspirowane miłością, przeniknięte Duchem Świętym. Nie można w nim wydzielać duchowości z reszty działań jako sfery, która kłóci się z obowiązkami rodzinnymi czy biznesem. Duchowość wyraża się w najbardziej praktyczny sposób właśnie jako miłość do drugiego człowieka.

Dlatego Aleteia z nikim nie polemizuje, nie włącza się do debat nad kontrowersjami, nie rezonuje publicznych kłótni, ale widzi swoje aktywne miejsce w nowej ewangelizacji poprzez promowanie dobrego, wartościowego życia – tak dla ludzi wierzących, jak i poszukujących czy niewierzących (co podkreślała także Redaktor Naczelna polskiej wersji portalu, Anna Sosnowska). Dobra Nowina mówi o tym, że szczęście jest możliwe. Dzisiaj, tu i teraz, odkrywane na drodze ewangelicznych błogosławieństw.

Pierre-Marie Dumont: “Toute la vie chrétienne est l’actualisation de l’amour du Christ”

Pomyślałam, że przez ostatnie lata tak postrzegałam osobistą misję szukania wszystkiego, co wspiera relacje i im służy. Począwszy od wielkiego “eksperymentu” własnego życia, które jest w tym wszystkim najważniejsze, a kończąc na takim sposobie zwracania się do drugiego człowieka – czy poprzez pisanie, czy poprzez pracę warsztatową – by pomostem zawsze był szacunek. Inspiracją – zawsze są pytania, które stawiam sobie sama, które nurtują nasze małżeństwo i rodzinę, i które z korporacji przynosi mój mąż, Andrzej. We wszystkich tych obszarach przecież chcielibyśmy być ludźmi spełnionymi i BYĆ jak najlepiej.

Dobrze było świętować i dobrze jest być częścią tego projektu.

Małgorzata Rybak

Poniżej jeszcze kilka zdjęć Kamila Szumotalskiego/ALETEIA – całą fotorelację z jubileuszu obejrzycie TUTAJ (KLIK).

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *