O lęku przed uczuciami

„Anna Król-Kuczkowska, psychoterapeutka i założycielka znanej warszawskiej Pracowni Psychoterapii i Rozwoju Osobistego Humani, w jednym z wywiadów mówi, że niektórzy ludzie ’odrzucają własne uczucia’, ponieważ 'wydaje się im, że jeśli je do siebie dopuszczą i nadadzą im nazwę, to słowo stanie się ciałem. Tak jakby w momencie nazywania to, co …

Zazdrość wzięta za rękę

Mniej mnie tutaj było, bo – jak określiłam swój luty wczoraj na Kręgu – byłam pochłonięta. Jak nurek zwiedzający podwodne światy byłam sercem i sprawstwem przy kilku (w sumie wielu) projektach. Napiszę Wam o nich po kawałeczku. Wczoraj urzeczywistnił się jeden z nich – Krąg Kobiet z „Mapą Zazdrości” Julii …

O podłączaniu się z powrotem do życia

Gdy byłam na praktykach w ośrodku leczenia uzależnień Fundacji „Nefesz”, kierujący nią Marcin powiedział mi podczas długiej rozmowy, że osoby uzależnione od substancji tracą z czasem wrażliwość na to, co się z nimi dzieje. Myślę sobie, że stoi za tym odłączanie się od własnego ciała – warunek, który pozwala dźwignąć …

Rytuały przeżywania emocji

Rytuały wspierają naszą regulację. Jeśli jesteśmy rodzicami, organizują regulację naszych dzieci. Ważne jest Twoje przeciąganie się rano, bez poganiających myśli, i ważny rytuał podnoszenia się z łóżka albo zabierania się za to, co trudne. Może masz też jakiś wspierający rytuał na przyjmowanie rozczarowań albo układania się z zazdrością. Rozregulowującym rytuałem …

Moja babcia nie umiała gotować

Moja Babcia nie umiała gotować. Nie wiedziałam o tym jako dziecko, bo brała się za kuchnię w taki sposób, jakby celebrowała sztukę kulinarną. Gdy u niej byliśmy, już rano opowiadała nam o tym, że będziemy smażyć kotlety schabowe albo przyrządzać zupę wiśniową z makaronem. I ja, niejadek, czekałam na poezyje …

Ostatni dzień „early bird” na „Rytuały”

Dziś do północy jest ostatni dzień najniższej ceny udziału w grupie rozwojowej online „Rytuały”. Startuje ona w poniedziałek i potrwa cztery tygodnie. Możesz w niej uczestniczyć na bieżąco, a możesz zostawić sobie jej kawałki na wolne chwile. Co będziemy robić w grupie? Będziemy obejmować czułą i twórczą refleksją nasze codzienne …

Rytuały, kotwice w sztormie

Rytuały – to kotwice w sztormie. Jak trudne byłoby nasze życie, gdyby o tym, co robimy, decydował każdy podmuch dyskomfortu. A i Ty, i ja, wiemy, że takie podmuchy przychodzą. Nagła zmiana w pracy, strata bliskiej osoby (choćby dlatego, że przeprowadza się do innego kraju), zawiedzione nadzieje, gdy upada jakiś …

Kto Ci kradnie początki?

Smartfony odbierają nam ważne początki. Początek dnia (tygodnia, roku) nie przynosi magicznych rozwiązań, ale kumulujemy pewną energię psychiczną, by podjąć sprawy ważne z punktu widzenia naszego życia w nowy sposób. Ranek – to czas rozruchu (nieraz trudnego po niedospanej nocy). Moment przypominania sobie, kim jesteśmy i czym się zajmujemy. Przynosi …

Co w nas gra, gdy kończy się dzień

Czy tego chcemy, czy nie, mamy jakieś rytuały na kończenie dnia. To utrwalone sposoby regulowania – lub rozregulowywania – naszych układów nerwowych. Po internecie krążył kiedyś tekst o tym, jak kobieta, kończąc dzień, obchodzi cały dom, zbierając porozrzucane rzeczy. Można by powiedzieć, że to świetny analogowy sposób domykania niezależnie od …

Rytuały sięgania po wsparcie

Rytuały – to nie tylko to, co robimy w pojedynkę, układając zwykłą codzienność i nasze najbardziej osobiste i piękne bycie we własnym towarzystwie. To także sposoby naszego kontaktowania się ze światem, ładowania akumulatorów i uzyskiwania wsparcia. Rytuałem może być wyjście na własną terapię, coaching czy grupę wsparcia – w powtarzalnym …

Rytuały (nie)objęte czułą refleksją

Są takie momenty, gdy szczególnie odczuwamy znaczenie rytuałów – pokazało to dopiero co Boże Narodzenie. Bardzo w tym momencie widać zarówno siłę przywiązania do rytuałów, jak i trudności z ich adaptacją do realnych potrzeb. Tak – to, co nazywamy świątecznymi tradycjami, podtrzymującymi ciągłość międzypokoleniowej wymiany, może być wyczerpującym psychologicznym usztywnieniem, …

Krąg Kobiet ze świętowaniem przełomu roku

Mam taki zwyczaj (a może to już rytuał?), by styczniowy Krąg Kobiet z Czułą Przewodniczką w szczególny sposób dedykować przełomowi roku. Sama dla siebie robię takie przystanki i przyznam, że mają duży wpływ na to, jak przeżywam swoje życie, jak je świętuję, dokąd decyduję się zmierzać. Wiem też od uczestniczek, …