Szybko, szybciej, jeszcze szybciej

W szkole – poganiają nas. W pracy – poganiają nas, albo poganiamy się sami. Autorka książki „Chłopki” pisze, że wisi nad nami smagający kiedyś, wieki temu, bat. Pośpiech, rywalizacja, lęk przed oceną – wpychają nas do trybu przetrwania. A tam jest jedynie przetrwanie. Nie ma rozwoju, nie ma doświadczania własnej …

Jak wygłodzony wilk

Złość może być jak wilk, który warczy i gryzie, bo… …wpadł we wnyki …czuje się zagrożony …jest ranny i kuleje …ma pusty brzuch i dawno, dawno nic nie jadł. Tak jak wilki nie atakuje bez powodu, tak i nasza złość nie wydarza się bez przyczyny. I choć ludzie obok nas …

Co chce wyrazić krzyk?

Czasem dopiero gdy zaczynamy krzyczeć, zyskujemy jasność, o co nam chodzi. O tyle ważnych rzeczy nam chodzi! I o to, by mieć WŁASNY GŁOS. By on mówił, stawał w naszej obronie, coś sprawiał. A jednocześnie jest coś takiego w krzyku, że stacje odbiorcze – czyli ludzie, którym chcemy coś powiedzieć …

Historie o złości

Nasza relacja ze złością ma swoją historię, tą odległą i tą tkaną na bieżąco. Te historie mogą dawać efekt błędnego koła. Możesz sięgać po wybuchy złości, żeby nie czuć się kimś bezsilnym. Na innych zrobi to wielkie wrażenie. Siła uderzeniowa atomu też robi wrażenie na otoczeniu i jest w pewnym …

Styczeń i luty ze wspierającą siłą złości

Pytałam o Wasze preferencje odnośnie nowej grupy rozwojowej i złość pojawiała się najczęściej. I już mogę Was zaprosić w nową wspólną podróż, wobec której czuję mnóstwo podekscytowania. W grupie rozwojowej „Złość: siła do zmiany” będziemy uczyć się złościć skutecznie, czyli w sposób, który ma sens. Będziemy zatrudniać złość do zwiększania …

O wesołych świętach i byciu przy sobie

„Pustka to wielki worek, do którego wrzucamy niemożność pomyślenia o czymś albo poczucia czegoś ważnego w nas. Brak precyzji, jaki kryje się w tym sformułowaniu, wynika również z tego, że nie umiemy znaleźć słów na opisanie tego, co się w nas dzieje”. Dla Aletei napisałam o doświadczeniu, które się pojawia, …

Kogo ja obchodzę?

Kogo ja obchodzę? To pytanie maleńkiej, dziecięcej cząstki nas domykało nasz grudniowy „Krąg Kobiet z Czułą Przewodniczką”. Gdy spalam się w działaniu, coś na koniec może we mnie właśnie o to pytać. Coś, co przypomina płacz niemowlęcia, proszącego o troskę. Coś bardzo kruchego i bardzo ważnego zarazem. Coś, co nie …

Spuścizna pokoleń i mała dziewczynka

Jeśli pragniesz przystanku, podczas którego zaopiekujesz się sobą… Jeśli na przedświęciu piękne miesza się z trudnym… Jeśli chcesz zaczerpnąć ze wzmacniającej obecności innych kobiet… Zapraszam już jutro, w piątek 19.12. na 18:30-21:00. Spotkamy się w kameralnym, życzliwym gronie wokół naszych „Opowieści wigilijnych”. Przyjrzymy się, z czym przychodzi, jak u Dickensa, …

Drobne nagrody za tyranie sobą

Jak czas jest gorący, to mówimy, że teraz nie pora. Nie pora na przytulanie. Nie pora na zobaczenie, co tam syn w Minecrafcie zbudował albo jaki wierszyk napisała córka (lub odwrotnie, bo chłopcy też piszą wiersze, a dziewczynki grają w Minecraft). Nie pora na wyjście z przyjaciółmi. Na zajęcie się …

Prezent – darmowa lekcja kursu „Przestrzeń dla siebie”

Sprzątanie i kłótnie o sprzątanie – to temat który wraca w wielu domach przed Świętami – a ja wracam z darmową lekcją z kursu online dla rodziców o sprzątaniu i niesprzątaniu pt. „Przestrzeń dla siebie”. ? Na Mikołajki udostępniam ją ponownie do oglądania. To Lekcja 2 pt. „Jak to było …

Opowieści wigilijne

Chcę Wam opowiedzieć o najbliższym „Kręgu Kobiet z Czułą Przewodniczką”, który postanowiłam zatytułować „Opowieści Wigilijne”. Kiedy jeżdżę po grudniowym Wrocławiu, odwiedzam grudniowe sklepy, włączam grudniowe radio (nawet bardzo przeze mnie lubiane RMF Classic), kiedy myślę o przygotowaniach do Świąt – czuję się jak aktor w nie swoim filmie. Film ten …

Zmęczona i przeszczęśliwa

– Jak wyglądam? – pytam męża, gdy spotykamy się w naszym pracowo-domowym dzianiu przy ekspresie do kawy. Czuję od środka przeogromne ssanie w dół, ciążenie ku bezruchowi, zmęczenie. – Zmęczona jesteś. No widać, że zmęczona jesteś. Pytam, bo jakbym sobie nie dowierzała. A przecież to zmęczenie mówi do mnie. O …