Światło na szare godziny

Od poniedziałku Aleteia przypomina rozważania do modlitwy różańcowej, o których napisanie Redakcja poprosiła mnie rok temu. Gdy wracam do tych tekstów, mam myśl, że udało mi się oddać coś na temat Boga, w jakiego wierzę. Często we własnych nocach zwątpienia i zaorania trudami. Czasem w chwilach, które są jak tęcza. …

Za dużo i za trudno

„Deszczowy dzień” – nie opisuje pogody, ale rzeczywistość wewnętrzną, w której czujemy się bardzo źle i oddzieleni od reszty świata. Możemy znać powód tego stanu, a bywa, że wcale nie jest to dla nas jasne. Ta rzeczywistość wewnętrzna zresztą – jak ulewny deszcz, gęsta mżawka albo mgła – tworzy rozmaite …

Dni, które przychodzą nieplanowane

Chwile, gdy jest nam najtrudniej i gdy zarazem doświadczamy największego osamotnienia. Takiego, które nie pozwala zawołać o pomoc. Wyjść z czarnej dziury, w której się schowaliśmy. Albo i takie, gdy wcale nie chcemy kontaktu z innymi i potrzebujemy pobyć sami, ale nie wiemy, czym tą przestrzeń pełną trudnych myśli i …

Strach ma wielkie oczy

Strach ma wielkie oczy, bo widzi bardzo ogólnie. Wrzuca do jednego wora mnóstwo i na raz. Dokłada tam jeszcze fantazje, przypuszczenia, spodziewania i przeszłe doświadczenia. Dlatego na koniec mówimy: „TO mnie przeraża”. Niejasne pozostaje jednak dla nas, co dokładnie. To sposób działania lęku i to także jego skutek. Tak bardzo …

Ściany, dach i oparcie

Używamy wielu poruszających obrazów, by opisać przeciwności losu. Są to burze, sztormy, zawieje. Są pustynie bez kropli wody. Są szczyty, na które wtaczamy głaz, jak Syzyf. Jest ogień, w którym próbuje się złoto. Wszystkie te zjawiska opisujemy jako dzianie się na zewnątrz nas. Pytanie, co dzieje się w środku. Bo …

Radzenie sobie z życiem

Znalazłam ostatnio genialną odpowiedź na pytanie, dlaczego bywa nam tak trudno. Ktoś napisał po prostu: „życie”. Nie był to wyraz zgorzknienia. Przeciwnie, ten właśnie krótki wyraz opowiadał o pogodnej zgodzie na brak prostych odpowiedzi. Na odporność psychiczną można spojrzeć jak na zbiór optymalnych strategii radzenia sobie właśnie z życiem. Optymalnych, …

Odporność i utknięcie

„Człowiek odporny psychicznie nie doświadcza smutku, lęku, bezradności ani złości.” „Człowiekowi odpornemu psychicznie nie zdarzają się doły.” „Ludziom odpornym psychicznie wszystko się udaje”. „Ludzie odporni po prostu się nie martwią”. Jednym z mitów o rezyliencji jest to, że polega ona na możliwości wybierania, które uczucia chcemy czuć i w związku …

The guts

„She’s got the guts to do it”. Język angielski, w którym zakochałam się od pierwszego wejrzenia, gdy miałam 14 lat i w domu znalazłam książkę „Angielski dla samouków”, wydaną w 1958 roku, w cudowny sposób włącza ciało do rozmowy o naszym życiu psychicznym. Zresztą w każdym języku jakaś intuicja to …

Niechciane przesyłki trudnych emocji

„Podziwiam, że coś ci jeszcze się chce w tej sytuacji. Ja rzuciłabym wszystko”. „Co ty, na wakacjach jesteś, pospiesz się!” „Masakra. Dramat. Mówię ci, czarna d…”. Dzielimy się emocjami bezwiednie. Ludzie opowiadają nam o swoich własnych albo próbują nam powiedzieć, co powinniśmy czuć. Czasem zresztą drugi człowiek nie musi w …

Stój

„Stój!!!” – rozległo się na ulicy. Po jednej jej stronie stała jeszcze mama z wózkiem, a po drugiej – chłopiec, na oko sześcioletni. W ręku trzymała telefon, w drugiej zadrukowaną kartkę A4 i próbowała te dwie rzeczywistości połaczyć wzrokiem. „Ręce do góry!!!” – krzyknął pan, który znajdował się na przeciwległym …

Niepowodzenia

Odporności psychicznej nie da się zbudować powtarzając sobie „jesteś zwycięzcą”. To zresztą dobry przepis na porządną depresję w perspektywie kolejnych lat, gdy makijaż zwycięzcy zacznie odpadać płatami, nie mogąc dłużej utrzymać tego, co dzieje się w środku. Im zresztą większy ten rozdźwięk pomiędzy „trzymaniem się świetnie” a wewnętrznym doświadczeniem, tym …

Zarażenie afektywne

Mój mąż ma covid. Sezon chorobowy zresztą już od zeszłego tygodnia uważam za otwarty. Emocjami, jak infekcją, też można się zarazić. Pół biedy, gdy złapiemy od kogoś jego zaraźliwy optymizm albo zarazimy się śmiechem i poczujemy, że nasze skrzydła na plecach mają więcej miejsca, by rosnąć. Czasem zamiast skrzydeł w …