Pociąg do stacji „Twórcze życie”

Pociąg do stacji „Twórcze życie”

Gdy staję przed półką ze sztalugami, z notesami, koralikami – chciałabym kupić to i tamto, dużo, albo cokolwiek.

Jeden chociaż pędzel, jedno pudełko metalowe kredek, które mogłabym przytulać, huśtać, głaskać w drodze do domu.

Nauczyłam się już, że mój umysł w ten sposób już wyobraża sobie, jakby to było, używać tych wszystkich przedmiotów, czuć ich zapach i oddawać się… zabawie.

Mój cały układ nerwowy pragnie tego stanu twórczej, pełnej piękna i bałaganu zabawy.

A przytulić tymi kredkami chciałabym siebie.

Cóż, w domu już czeka niejedna szuflada, pudło i torba pełne tego wszystkiego.

Czeka, aż wezmę do ręki, nadam temu priorytet, żeby było w życiu co pamiętać. Umówmy się, nikt nie pamięta kupowania masła na promocji w biedronce – nie tylko po latach, ale już po tygodniu.

Gdy patrzę wstecz, myślę, że robiłam tego za mało. Że pianino stało się meblem – i całe szczęście, że tak cudnie gra na nim mój dorosły już syn, który, jak okazało się nagle, bo tak jest cichociemny – umie!

A może gdybym siadała do pianina co wieczór, okazałoby się to szybciej.

Coś jednak twórczego musiałam robić w swoim ogromnie zajętym życiu, bo moje dzieci rysowały, malowały na płótnie – przypomina mi o tym jeden z obrazów Ani, dorosłej już córki, namalowany od niechcenia, gdy była w liceum.

Ania zajmuje się symulacjami dynamik molekularnych w auto-replikacji RNA, zaraz zacznie piąty rok studiów na Politechnice Wrocławskiej, a ja tak bardzo podziwiam jej ogromnie twórczy umysł i twórczą duszę. Mam nadzieję, że dobrze się przy tym bawi.

Każdy z nas, ludzi, ma zdolność tworzenia i potrzebę tworzenia. Program Julii Cameron „Droga Artysty” cieszy się uznaniem już od dwóch dekad, bo dotyka właśnie naszej twórczej tożsamości, która może się wyrażać na wielorakie sposoby.

Zaraz wakacje, a ja już Was zapraszam na „Drogę artysty”, w którą wyruszymy pod koniec września. Będzie to projekt, który potrwa 12 tygodni. Można zapisać się od razu na całość, lub miesiąc po miesiącu.

O programie poczytacie TU [KLIK].

Bądźcie dobrzy dla siebie
Małgosia