Kto w ciebie wierzy?
Gdy próbowałam w kuchni podsumować przedsięwzięcie przeniesienia trawnika z jednej strony ogrodu na drugą, zrealizowane z 12-letnim synem na tak zwanym spontanie, on rzucił w sposób zupełnie naturalny: „Udało się nam, ponieważ wszyscy w nas wątpili!”. Pomyślałam, że kurcze, raczej znam sentencje o innym brzmieniu. Raczej zawodnicy na podium, reżyserzy …