Spożytkuj swój gniew

Choćbym nie wiem ile napisała już o gniewie, ciągle mam poczucie, że to początek tematu. Historia zna tak wiele momentów, gdy strasznie szkoda, że ktoś się wściekł, ale równie wiele, że to tragiczne, że nie wściekł się nikt. Wiele zmiatanej pod dywan krzywdy można by zatrzymać, gdyby pozwolić sobie się …

Dlaczego nie da się kochać, dowalając sobie

„Przepraszam, że zajmuję Ci czas”. „Moje problemy są nieważne”. „Nie chciałabym rozklejać się nad sobą”. „Daję radę”. Jeśli szukałabym przeciwieństwa empatii, jedną z rzeczy, jaka przychodzi mi do głowy, jest samowystarczalność. Wspominałam kiedyś na warsztatach, jakiego szoku doznałam, czytając na jakimś forum wypowiedzi młodych, „debiutujących” mam. Gdy jedna z nich …

Działacz

Działanie zakrywa tak wiele nieodsłoniętych potrzeb, próbuje uśmierzyć tyle frustracji. „Działanie” zaleca się jako tabletkę na złe samopoczucie czy kryzys – jest słabo, zatem „zróbmy coś”. Najlepiej „coś wielkiego”. To trochę jak wójt wsi, w której ludzie dawno stracili motywację do orania i zasiewu, więc organizuje wielki piknik. Jakby jakiś …

Zdradzeni przez ojca

„Błędem, który często popełniają osoby cierpiące na problemy z poczuciem własnej wartości, jest przekonanie, że jesteśmy godni szacunku tylko wtedy, gdy jesteśmy godni podziwu” (Christophe Andre) – taką myślą podzieliła się na swojej stronie Pracownia Humani. Praca od wielu lat w sferze tematyki tzw. work-life balance doprowadziła mnie do punktu, w …

Szybki i wściekły – tym bardziej, im mniejszy w środku

Wracałam z dziećmi wczoraj naszą trasą dość szybkiego ruchu w kierunku na naszą wioskę. Ponieważ godziny szczytu, więc i szybki ruch zredukowany ilością aut podzieloną przez dużą, acz ograniczoną ilość trzech pasów, na których auta zjeżdżające ze skrzyżowania i dróg dochodzących dopiero jakoś organizowały szyk do dalszej jazdy. Gdy rozpędziłam …

Gniew

W starannym wykształceniu nie otrzymujemy najczęściej okazji do rozwoju tej kompetencji – radzenia sobie z gniewem. W małżeństwie i rodzinie boli to potem bardzo. Ileż kłopotu sprawia niewyrażony lub nieumiejętnie wyrażony gniew. Tłumiony, który potem wykwita wielkimi wybuchami; albo ubrany w ciche dni, dąsy i sarkazm, lub przetaczający się jak …

Pytanie, które otwiera

Chaos w głowie, irytacja, zmęczenie, poczucie przytłoczenia. Albo coś innego: smutek, poczucie zagubienia, dezorientacja. „Źle mi, ale nie wiem czemu”. Znacie takie stany? Wiecie, co wtedy robicie, jak reagujecie? To może teraz z innej strony. Pomyśl o kimś innym niż ty. Ktoś bliski nie umie sobie znaleźć miejsca. Może wyrzuca …

Asertywność

Mylona, o jak bardzo, z tym, czym nie jest. „Ale on asertywnie pojechał!!!” – wtedy, gdy czyjś tekst był po prostu chamski. „On jest strasznie asertywny” – słychać niekiedy o człowieku, który nie liczy się z innymi i ma w zwyczaju (czasem w białych rękawiczkach) tratować granice stawiane przez innych …

Dzieci są ważne

Poruszyły mnie bardzo ostatnio dwie sprawy: pierwsza – dosniesienia, ostatnio jakby na potęge, o aktach okrucieństwa wobez dzieci. Bastialstwa, rzec by można. Niezmiennie jednak także porusza mnie do żywego filozofia „zimnego chowu”, „wypłakiwania”, szarpania, negowania potrzeb dzieci i niesłyszenia ich głosu. Podczas zjazdów Szkoły Trenerów Grupy SET mówimy często o …