Przestaje kochać siebie

Nie znalazłam autora tego zdania. Niektórzy podpisują cytat nazwiskiem Jespera Juula, ale nie znalazłam żadnego źródła literaturowego. Równie dobrze słowa te mogłyby wyjść spod pióra Alice Miller, psychiatry żyjącej w ubiegłym stuleciu, autorki książek „Dramat udanego dziecka” czy „Twoje życie życie ocalone”. Ze złością w rodzinie jest tak, że przewodnikami …

Gdy autentyczność zagraża więzi

Dzieci są zawsze w pozycji zależnej od swoich dorosłych opiekunów. Nie są w stanie pójść ze swoimi potrzebami gdzie indziej – zaczynając od tego, by ktoś je nakarmił i zapewnił dach nad głową, kończąc na fundamentalnej potrzebie, by ktoś je kochał i chronił. Kiedy nie mogą się złościć, przestają ujawniać …

Kiedy rodzice krzyczą na dzieci

Jako rodzice możemy mieć mnóstwo powodów do złości, niezwiązanej z naszymi dziećmi. Możemy mierzyć się z wyzwaniami, wobec których nie czujemy się adekwatni. Możemy mieć wewnętrzne onarzędziowanie, które nosimy ze sobą wszędzie, a które robi nam za dużo napięcia. Możemy mieć wobec siebie zbyt wysokie wymagania. Możemy sami mieć problemy …

Złość straszna albo oswojona

Kiedy złość nie jest czymś przerażającym, może być po prostu informacją. Że coś Ci leży lub nie leży. Kiedy łatwo rozpoznajesz te stany, możesz żyć odważnie. Wiesz, że Twoje granice nie sprawią nikomu przykrości. Nikt się nie rozsypie, jak powiesz „nie” albo „ja tam myślę inaczej”. Masz większy dostęp do …

Trauma, przez którą znikamy

„Polecisz mi jakąś fajną zwykłą książkę do czytania?”, zapytała we wrześniu moja przyjaciółka Asia. Długo nie wiedziałam, bo ostatnimi czasy fikcja zagląda do mnie tylko okazjonalnie, a głównie stykam się z porozkładanymi wszędzie po pokoju książkami branżowymi, na które chciałabym mieć ze dwa lata spokojnego czytania, przedzielonego jedynie spacerami i …

Szybko, szybciej, jeszcze szybciej

W szkole – poganiają nas. W pracy – poganiają nas, albo poganiamy się sami. Autorka książki „Chłopki” pisze, że wisi nad nami smagający kiedyś, wieki temu, bat. Pośpiech, rywalizacja, lęk przed oceną – wpychają nas do trybu przetrwania. A tam jest jedynie przetrwanie. Nie ma rozwoju, nie ma doświadczania własnej …

Historie złości niewidzialnych dzieci

To jest mała Lusia z książeczki pt. „Grzeczna”, która ma status białego kruka. Myślę sobie, że może dlatego, że powinna być sprzedawana w księgarniach jako elementarz dla dorosłych, a nie książeczka dla dzieci. Które dziecko chciałoby czytać o dziewczynce, która była tak grzeczna, że aż znikła? W domu Lusi nie …

Co chce wyrazić krzyk?

Czasem dopiero gdy zaczynamy krzyczeć, zyskujemy jasność, o co nam chodzi. O tyle ważnych rzeczy nam chodzi! I o to, by mieć WŁASNY GŁOS. By on mówił, stawał w naszej obronie, coś sprawiał. A jednocześnie jest coś takiego w krzyku, że stacje odbiorcze – czyli ludzie, którym chcemy coś powiedzieć …

Historie o złości

Nasza relacja ze złością ma swoją historię, tą odległą i tą tkaną na bieżąco. Te historie mogą dawać efekt błędnego koła. Możesz sięgać po wybuchy złości, żeby nie czuć się kimś bezsilnym. Na innych zrobi to wielkie wrażenie. Siła uderzeniowa atomu też robi wrażenie na otoczeniu i jest w pewnym …

Gwiazda i to, co bezbronne w nas

Przyśniło mi się kilka lat temu, że w naszym parafialnym kościele z chóru wypadło nagie dziecko. Nagie, mimo że wszyscy staliśmy w kurtkach; tłum ludzi w zimowy, świąteczny dzień. Dziecko spadło prosto na posadzkę. Nikt nie zareagował, bo przecież w kościele trzeba zachowywać się powściągliwie i unikać zamieszania. Sen ten …

Międzyczas, który otula rzeczywistość

Czas pomiędzy to dla mnie nie tylko ten okres w roku, kiedy nie wiadomo jaka data i czy to piątek, czy środa; czy kupować wyprzedawane ozdoby świąteczne i kończyć nieskończone porządki, czy odpuścić wszystko ? Lubię przeciągać się i mościć w tym czasie jak kot. Celebrować to zatrzymanie „pomiędzy”, żeby …

Kogo ja obchodzę?

Kogo ja obchodzę? To pytanie maleńkiej, dziecięcej cząstki nas domykało nasz grudniowy „Krąg Kobiet z Czułą Przewodniczką”. Gdy spalam się w działaniu, coś na koniec może we mnie właśnie o to pytać. Coś, co przypomina płacz niemowlęcia, proszącego o troskę. Coś bardzo kruchego i bardzo ważnego zarazem. Coś, co nie …