Emocjonalne CV

„Nikt mnie nigdy nie pytał, co czuję”. Sposób, w jaki odnosimy się do dzieci, kształtuje sposób, w jaki one potem będą odnosiły się same do siebie. Jeśli rodzice widzą w dziecku głownie to, co zewnętrzne – w co się ubrało („Czy to nie jest wczorajsze koszulka?”), czy ma wokół siebie …


Warning: Trying to access array offset on null in /home/platne/serwer414180/public_html/malgorzata-rybak.pl/wp-content/themes/fluida/includes/loop.php on line 270

Adaptacja to nie łamanie siebie

Od schyłku sierpnia chodzę z tym słowem. Także za nim i po jego śladach. „Adaptacja” wzięła się z łacińskiego „ad” („do”) i „aptus” („sprawny”, „zdolny”, „właściwy” – chyba tak to można przetłumaczyć najbliżej, choć przyznam, że bardzo w uszach mi dźwięczy angielskie piękne słowo „apt”, które kojarzy mi się ze …

οἶκος, czyli dom

οἶκος (czyt. oikos) to po grecku „dom”. Również w starożytnej Grecji οἶκος, dom, to nie tylko ściany, podłoga i dach, ale także osoby w tej przestrzeni. Ich wzajemne odniesienia. Organizacja ich życia. οἶκος – to rodzina. „Miałem dobry dom”, „miałem trudny dom”, „nie miałem domu”. Żadne z tych zdań nie …

„Kolorowy potwór. Doktor od emocji”

Miewam tak, że jest mi bardzo źle, ale nie wiem, co się stało. Miewam tak jako rodzic, jako coach, jako osoba prowadząca własną firmę. Miewam tak w przyjaźniach i w spotkaniach z ludźmi na co dzień. Miewam tak, że ból nieznanego pochodzenia rozlewa się we mnie jak smoła. Albo denerwuje …

„Moje ciało mnie zawiodło”

„Moje ciało mnie zawiodło”. Czasem mówią tak sportowcy, którzy nie osiągnęli wymarzonego wyniku, ale doznali kontuzji. Czasem powie tak ktoś, kto chciał w nocy popracować, ale zasnął. Czasem w ogóle na głos nie mówimy tego, ale bywa, że coś podobnego myślimy. Planowanie sobie – a ciało sobie. Jakby było nas …

Etykiety zapisane w ciele

„Nie mogę o tobie powiedzieć nic dobrego”. „Niezdara”. „Nie można ci wierzyć”. „Bałaganiarz”. „Niczego nie robisz porządnie”. Wyobraź sobie, że ktoś bierze długopis, i pisze te słowa na Twoim ciele. Te, albo inne, jakie o sobie słyszałeś, słyszałaś. Niby tylko ktoś tak głupio mówił, niby nie miał racji, niby po …

Nic się nie stało

„Nic się nie stało”. Słyszę płacz dziecka, małego dziecka, dwulatka co najwyżej. Szlocha i krzyczy w ramionach mamy, a wokół niego, przy trampolinie,, stoi krąg dorosłych osób. „Nic się nie stało” – mówi mężczyzna, a krąg milczy w napięciu. Rozumiem go, wiem, że chce zrobić coś szybko, strząsnąć z siebie …

Umysł potrzebuje zabawy i odpoczynku

??? ???????? ?? ?????? ???? ???́ ????????????????? ??? ??????́ ???????̨ ??????́ ??ł???????? ??? ?????????? ????? ????? ????? ??? ??̨???? ??ł?? ??? ?????? ???́? ????ł ????? ??? ??̨???? ???? ??́??????? Rupi Kaur „dom ciało” Nasze wewnętrzne dziecko przychodzi do nas z wieloma cennymi darami – wśród nich znajduje się zdolność bawienia …

Kultura wiecznego zapier*olu

Kultura wiecznego zapier*olu otacza nas zewsząd. Co gorsza, siedzi w nas od środka. To głos, który mówi, że robisz ciągle za mało. A jak już robisz dużo, to mówi Ci, że właśnie powinieneś/powinnaś robić coś innego. Zajmujesz się domem, to mówi Ci, że nie pracujesz zawodowo. Zajmujesz się pracą w …

Co umieją dzieci?

„Jeśli ktoś się nie narodzi na nowo…” „Jeśli nie staniecie się jak dzieci…” Może się nam wydawać, że w rodzeniu się na nowo chodzi o stawanie się tak naprawdę coraz starszym. Pyk! Nadchodzi ranek i rodzimy się doskonali. Robimy wszystko, jak trzeba. Wiemy, umiemy. OGARNIAMY. Po świecie w końcu chodzi …

Odnaleźć to, co w nas żywe

Kiedy uwierzymy we wszystko, co do nas mówił świat o tym, że było nas za dużo i za głośno, w związku z tym mamy być „grzeczni” – ta grzeczna i pilnująca porządku część nas przejmuje kontrolę nad naszym dorosłym życiem. A działa jak stary patefon, w którym zacięła się płyta, …