Dziś premiera rozmowy o oswajaniu lęku przed zmianami :)
Gdyby to była powtórka z rozrywki, to zaczęłoby się od „Para-ment Pikczers [i tu głośne ryczenie lwów] prezent – ują”, potem liryczne pianino by się włączyło i równie lirycznym głosem przemówiłby Andrzej Zaorski: „Kulisy srebrnego ekranu”. A później padłoby słynne: „Fajny film wczoraj widziałem…” Jak dalej – kto pamięta, ten …