Masakryczny albo ludzki
„Gdy z pierwszym dniem Adwentu stajemy w blokach startowych, by w końcu wszystko zrobić dobrze (bo wtedy może On przyjdzie), obnażamy nasze tęsknoty i naszą biedę. Przecież czekamy na narodziny Boga, który przynosi same cudowne rzeczy. Miłość, ukojenie i nadzieję na to, że jutro przyniesie pomysły na rozwiązanie problemów, które …