Zakochać się w życiu i podjąć ryzyko

„Teoria poliwagalna zaprasza cię do poznania naukowych zasad uzyskiwania poczucia bezpieczeństwa, które pozwolą zakochać się w życiu i podjąć związane z nim ryzyko. Uświadamiając sobie wyraźnie ukryte dotąd przed tobą działanie autonomicznego układu nerwowego, możesz nauczyć się tego, jak stać się wyregulowanym i regulującym źródłem własnego dobrostanu oraz dobrostanu ludzi …

Słuchanie autonomiczne

Deb Dana, psychoterapeutka i badaczka autonomicznego układu nerwowego. cudowna, ciepła osoba – pisze o „słuchaniu autonomicznym” jako podstawowym narzędziu opiekowania się sobą. Na skutek trudnych doświadczeń bywa tak, że nasz świat wewnętrzny nas „ogrywa”. Przesadna ostrożność i nieufność, interpretacje rzeczywistości pokręcone jak gałęzie baobabów, trudne myśli – sprawiają nam sporo …

„Nie wiem, jak się nazywam”

Większość z nas potrafi przywołać w pamięci doświadczenia, w których mawiamy „nie wiem, jak się nazywam”, „nie wyrabiam”, „nie ogarniam”, „padam”. Te słowa to ważne drogowskazy, które dają nam znać o rozłączeniu z własnym ciałem i stanem ducha, czyli z tym, co Deb Dana, psychoterapeutka i badaczka autonomicznego układu nerwowego, …

Niedziela: historie naszych układów nerwowych

„Monika nie lubi niedziel. Gdy nadchodzi niedziela, ogarnia ją uczucie pustki i zmęczenia, choć chciałaby razem z rodziną chodzić na spacery i grać w planszówki. Kiedy spotyka rano w kuchni swojego męża z dwudniowym zarostem, w rozwleczonej piżamie, zaczyna ogarniać ją wściekłość. 'Jak ty wyglądasz!’ – mówi do niego. 'Daj …

Przeżycia otulone refleksją

Na zdjęciu widzicie mojego 19-letniego syna, Krzysztofa, który nocą pisze dziennik. Taras zanurzony jest w głośny szmer cykad, a do plafonu na ścianie przybiegają jaszczurki. Słusznie spodziewają się, że właśnie tam będą się gromadzić komary, muszki i ćmy, więc kolacja podana. Widzę mojego syna za szybą, w połowie piżamy, bo …

Brzuch napełniony zachwytem

„Z każdym uczuciem, jakiego doświadczamy, powiązane są potrzeby. Przyjemne uczucia to pełna światła korespondencja na temat potrzeb, które zaspokoiliśmy. Zachwyt na przykład mknie z informacją o spełnionej potrzebie piękna, gdy urzeka cię świt w brzozowym gaju albo sposób, w jaki twój kolega trzyma w ramionach swojego dwuletniego synka. Jeśli potrzebowałeś …

Integracja zachwytu

Na urlopie miałam wiele myśli na temat integrowania zachwytu. Tak, właśnie zachwytu. Wiadomo, że na rodzinnym wyjeździe, do tego przez pół Europy, znajdą się frustracje, które trzeba będzie przeżyć, poradzić sobie z nimi, zintegrować. Znacie to? Tym razem mniej zajmowało to moją uwagę, która podążała za zachwytem. Moja wrażliwość sprawia, …

Jeszcze jeden dzień <3

Miało być świętowanie zniżką do wczoraj, ale weekend upłynął mi na wracaniu z dalekiej rodzinnej podróży i nie miałam jak Wam przypomnieć, że to już ta data ? Dlatego dokładam kolejny dzień, by kto chciał, a zapomniał, jeszcze mógł sobie zajrzeć do biblioteczki kursów online i coś dla siebie wybrać …

Powrót z pełnym sercem

Jak się wyjeżdża z miejsca, które się pokochało od pierwszego wejrzenia? Z kilkusetletniego maleńkiego domu przyjaciół, którzy go znaleźli przed kilkoma dekadami przez najdziwniejszy przypadek? Wyjeżdża się ciężkim sercem, a jednocześnie uskrzydlonym. Na dole była w poprzedniej epoce stajnia dla osłów. W sypialni, w której stary, wmurowany w ścianę piec …

Z okazji mojej Pięćdziesiątki

Wykąpałam się w Waszej życzliwości i nasmarowałam nią jak balsamem, gdy okazaliście mi jej tak wiele z okazji moich 50. urodzin. Ci, którzy już byli w tym miejscu, wiedzą, że ona jest potrzebna, by zagrzewała na życie z całą pewnością już z górki, ale czemu nie „na pełnej petardzie”? Ta …

Układ nerwowy jak obronny pies

Wyobraź sobie, że przychodzi do Ciebie późnym wieczorem Twój układ nerwowy, jak wielki pies, który właśnie zakończył szalony bieg po podwórku. Węszył w ziemi i rozkopywał ją, nastawiał uszu, hałasował i pędził na ratunek. Wszyscy poszli już spać, więc teraz kładzie się na ziemi, cicho piszcząc, bez sił. Może iść …

Ja i moje ciało

Najbardziej jesteśmy ostatnio razem, gdy kładę je na macie. Mata jest płaska, turkusowa albo w kolorze fuksji. Mimo że jest nas na sali dwadzieścia parę osób, czuję, jakbym była z nim sam na sam. Ja i moje ciało. Pierwsze odczucie, które mi towarzyszy, to ból. Ułożone poziomo, moje ciało daje …